[b]Czy odzyskanie VAT dotyczy okresu po 1 maja 2004 r. do dnia odbioru budowy domu? Czy też po odbiorze domu można w dalszym ciągu odliczać podatek?[/b] – pyta czytelniczka.
Tę kwestię reguluje [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=A8056E7249EF6D411E50AB9F7367B0A3?id=179136]ustawa o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (DzU z 2005 r., nr 177, poz. 1468 ze zm.)[/link].
Zgodnie z nią o zwrot mogą się ubiegać osoby, które poniosły wydatki na zakup materiałów budowlanych w związku z budową domu, jego rozbudową, nadbudową czy przebudową albo też remontem domu lub mieszkania.
Chodzi o wydatki poniesione na zakup tych materiałów, które do 30 kwietnia 2004 r. były objęte obniżoną stawką VAT w wysokości 7 proc., a po 1 maja 2004 r. ich opodatkowanie wzrosło do 22 proc.
Jeśli zaś w grę wchodzi remont, to wydatki muszą być poniesione na roboty zgodne z wykazem stanowiącym załącznik do ustawy.
[b]Przepisy ustawy nie mówią nic o odbiorze domu.[/b] Wymagają jedynie, aby osoba ubiegająca się o zwrot posiadała prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a gdy remontuje – posiadała tytuł prawny do budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego. Konieczne jest także posiadanie pozwolenia na budowę, jeśli jego uzyskanie jest wymagane przez przepisy prawa budowlanego (art. 4 ust. 2).
[b]Ustawa nie wymaga też, aby zwrot dotyczył wydatków poniesionych w związku z jedną inwestycją. I to taką, która miałaby być ograniczona w czasie. A skoro tak, to wydaje się dopuszczalne odliczanie wydatków związanych z budową i wykańczaniem domu, zwłaszcza jeśli koszty były znaczące. Nie ma więc przeszkód, aby ubiegać się o ich zwrot nawet przez dziesięć lat, jeżeli oczywiście nadal będzie taka możliwość[/b].
Trzeba pamiętać, że do dyspozycji mamy jeden limit na pięć lat. Jego wysokość zróżnicowana jest w zależności od tego, czy wydatki były ponoszone na inwestycję wymagającą pozwolenia na budowę czy też nie, oraz od tego, czy osoba ubiegająca się o zwrot VAT w latach poprzednich korzystała z ulgi remontowej lub tzw. dużej ulgi mieszkaniowej (art. 3 ust. 5).