„W listopadzie rozwiodłam się z mężem. Sąd zasądził na moją rzecz alimenty. Czy kwoty uzyskane z tego tytułu będę musiała rozliczyć w urzędzie podatkowym?" – chce wiedzieć pani Alicja, czytelniczka z Wrocławia.
Zasady opodatkowania alimentów na inne osoby niż dzieci zależą od tego, jak duże są to kwoty.
Na wstępie trzeba przypomnieć, że co do zasady przysporzenie z tytułu alimentów nie jest obojętne podatkowo. Opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych (PIT) podlegają bowiem – oczywiście z określonymi wyjątkami – wszelkiego rodzaju dochody. Alimenty należą do kategorii przychodów z innych źródeł.
Wolą ustawodawcy świadczenia z tytułu alimentów zostały jednak objęte zwolnieniem z podatku. Jego zakres uzależniony został od tego, kto je otrzymuje. I tak, alimenty na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia, są bez względu na kwotę zwolnione z PIT.
W całości preferencji podlegają także alimenty na dzieci, które zgodnie z odrębnymi przepisami otrzymują zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną. W ich przypadku nie obowiązuje bowiem limit wieku.
Kwoty nieobjęte zwolnieniem trzeba wykazać w zeznaniu rocznym
Inaczej sytuacja wygląda w odniesieniu do pozostałych osób. Alimenty na rzecz innych osób niż dzieci są zwolnione z podatku dochodowego do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 700 zł. Ustawodawca wprowadził także dodatkowy warunek. Nieopodatkowane w granicach limitu są tylko alimenty otrzymane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej.
Oznacza to, że alimenty od byłego małżonka będą obojętne podatkowo tylko do 700 zł miesięcznie, i to pod warunkiem, że zasądził je sąd lub podstawą ich ustalenia jest ugoda sądowa. Jeżeli były małżonek dostaje więcej, nadwyżkę ponad limit musi wykazać w zeznaniu rocznym i opodatkować.
Sprawa komplikuje się, gdy chodzi o alimenty zasądzane na czas postępowania rozwodowego. Zdaniem fiskusa takie kwoty nie podlegają zwolnieniu, ponieważ nie zostały przyznane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej, lecz na podstawie innego orzeczenia (postanowienia). W takim przypadku cała kwota stanowi przychód z innych źródeł i podlega opodatkowaniu. Przy czym organy podatkowe nie uważają, że świadczenia należy traktować jak majątek wspólny, chociaż zostały uzyskane w czasie trwania małżeństwa.
Ich zdaniem kwestia ta jest obojętna z punktu widzenia przepisów ustawy o PIT i nie ma znaczenia dla obowiązku podatkowego (por. interpretacja dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 14 sierpnia 2012 r. nr IBPBII/1/415-444 /12/MZ).