Sprzedający jest zmuszony zapłacić PIT w wysokości 19 proc. od całej kwoty otrzymanej od funduszy inwestycyjnych za odkupienie jednostek.
Powyższe zasady rozliczeń potwierdziła Izba Skarbowa w Warszawie w niedawnej interpretacji (numer interpretacji: IPPB2/415-379/13-2/MG).
Oznaczają one, że nawet jeśli inwestycja była nieudana i wartość jednostek od ich zakupu do chwili sprzedaży spadła, sprzedający musi zapłacić podatek dochodowy.
W opisywanej sprawie spadkobierca odziedziczył po bracie jednostki uczestnictwa w subfunduszu akcji dynamicznych spółek. Brat kupił je w czerwcu 2007 r. za 150 tys. zł. W styczniu 2013 r. spadkobierca sprzedał je za mniej niż 60 tys. zł.
Zapłata 19 proc. PIT od dochodu z kapitałów pieniężnych bez możliwości uwzględnienia jakichkolwiek kosztów nabycia jednostek oznaczała w tej sytuacji podatek w wysokości przekraczającej 11 tys. zł.
Należy uznać, że warunkiem rozpoznania kosztów nabycia jest poniesienie wydatku przez posiadacza jednostki uczestnictwa realizującego operację wykupu. (...) Skoro wnioskodawca otrzymał jednostki uczestnictwa funduszu w spadku, tym samym nie poniósł wydatków na nabycie tychże jednostek. Wydatki te poniósł spadkodawca w momencie ich pierwotnego nabycia. Przychód z tytułu odkupienia jednostek uczestnictwa nabytych w drodze spadku odpowiada zatem dochodowi – wyjaśnił organ.
Nie jest to odosobniona interpretacja. Stanowisko fiskusa potwierdzają też sądy administracyjne.
Nadzieję na zmianę niekorzystnej sytuacji spadkobierców daje poselski projekt nowelizacji ustawy o PIT, wprowadzający możliwość rozliczenia wydatków spadkodawców na nabycie akcji, jednostek uczestnictwa i innych form inwestycji.
Nowelizacja, jak mówi poseł PO Jakub Szulc, ma doprowadzić do obciążenia podatkiem dochodowym dochodu, a nie przychodu, jak jest dziś. Projekt jest przed pierwszym czytaniem.