Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało projekt nowej ustawy o wyrobach budowlanych. Ma ona od 1 stycznia 2027 r. zastąpić obowiązującą dziś ustawę o tej samej nazwie.

Ustawa ta ma uzupełniać unijne rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/3110 z 27 listopada 2024 r. w sprawie ustanowienia zharmonizowanych zasad wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych. Przepisy ustawy mają dostosować siatkę pojęciową do tej z rozporządzenia.

Ustawa ma też zapewnić jednolite traktowanie wyrobów budowlanych noszących polski znak bezpieczeństwa „B” i europejski „CE”. Równe traktowanie będzie dotyczyło procedur kontrolnych i administracyjnych oraz sankcji.

Wyroby budowlane. Sprzedawca musi rzetelnie informować klientów, a inspektor nadzoru zweryfikuje sprzedaż online

Dość istotną częścią ustawy będzie określenie obowiązków sprzedawcy wyrobów budowlanych co do informowania klientów o tym, co jest sprzedawane. Inspektor nadzoru budowlanego będzie mógł weryfikować informacje udostępniane przez przedsiębiorców w ofertach sprzedaży na odległość. Będzie mógł też nakładać na firmy w ten sposób handlujące obowiązek usunięcia niezgodności między ofertą a stanem rzeczywistym. W ramach kontroli zyska możliwość żądania informacji na temat łańcucha dostaw, szczegółów sieci dystrybucji, ilości wyrobów na rynku oraz innych modeli wyrobów o takich samych właściwościach technicznych, jak dany wyrób.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego będzie mógł wizytować wszelkie obiekty, tereny lub środki transportu, które dana firma wykorzystuje do swojej działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub zawodowej (w celu wykrycia niezgodności i uzyskania dowodów).

GINB poprowadzi też tzw. pojedynczy punkt kontaktowy. Będzie to miejsce gromadzenia zgłoszeń dotyczących niejednolitego stosowania przepisów dotyczących wyrobów budowlanych.

Niepełnowartościowe wyroby budowlane w obrocie? Wzrosną kary

W nowej ustawie zostaną podwyższone o połowę pułapy kar pieniężnych za nieprzestrzeganie przepisów o wyrobach budowlanych. Na przykład, za wprowadzanie do obrotu wyrobu nienadającego się do zamierzonego zastosowania w zakresie zadeklarowanych właściwości użytkowych, będzie nakładana kara do 150 tys. zł (dziś do 100 tys. zł). Z kolei, za wprowadzanie do obrotu wyrobu bez wymaganego oznaczenia CE trzeba będzie zapłacić karę do 30 tys. zł (dziś 20 tys. zł).

W ocenie skutków regulacji resort rozwoju i technologii wskazał, że „biorąc (…) pod uwagę inflację w okresie ostatnich 10 lat, konieczne jest dostosowanie wysokości istniejących kar pieniężnych, dotyczących m.in. wprowadzania wyrobu do obrotu bez odpowiedniego oznakowania, niespełniania deklarowanych właściwości użytkowych przez wyrób lub niedopełnienia obowiązków przez sprzedawcę”.

Etap legislacyjny: konsultacje publiczne