4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 29.11.2018 17:30 Publikacja: 30.11.2018 18:00
Alpy na portolanie Albina de Canepy z 1489 roku – góry zawieszono do góry nogami i zabarwiono intensywnymi kolorami, co sprawia, że przypominają kiście czerwonych i zielonych winogron
Foto: Wikipedia
Nieznane tak mocno rozpala naszą wyobraźnię z powodu swojej plastyczności, jest ekranem, na który kultura albo jednostka może rzutować swoje lęki i aspiracje. Podobnie jak odbijająca echo jaskinia, nieznane odpowie nam tym, co sami w jego stronę wykrzykniemy. Białą plamę na mapie – „pusty obszar, nad którym mały chłopiec mógł roić sny o potędze", jak ją nazwał Joseph Conrad – można wypełnić każdą obietnicą albo obawą, jaką tylko zechcemy jej przypisać. To miejsce nieskończonych możliwości. Dręczące pragnienie, aby udać się do dziewiczej doliny za granią, było tęsknotą za skrywanymi marzeniami. A moje marzenia podsycało, ma się rozumieć, pragnienie, by udać się tam, gdzie jeszcze nikt nigdy nie dotarł, by zrobić coś, czego jeszcze nikt nigdy nie robił: pragnienie pierwszeństwa i oryginalności jest tak głęboko osadzone w wyobraźni ludzi Zachodu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas