Reklama
Rozwiń
Reklama

Bestsellerowy język Boga

Popularyzatorzy matematyki obierają najczęściej jedną z dwóch taktyk: albo starają się opowiadać anegdoty i pokazywać paradoksy, albo metodą uproszczeń demonstrują, o co w matematyce chodzi. Poziom wywodu dostosowują do matematycznych abnegatów – oni też kupują książki. W tym uchu igielnym usiłuje się zmieścić profesor matematyki stosowanej Steven Strogatz z Uniwersytetu Cornell, pisząc o rachunku różniczkowym i całkowym. Autor jest z niego tak dumny, jakby sam go wymyślił, i próbuje swym entuzjazmem zarazić czytelnika. „Potęga nieskończoności" to świetna książka; nie przypadkiem stała się bestsellerem „New York Timesa".
Bestsellerowy język Boga

Foto: materiały prasowe

Strogatz zaczyna od pokazania nierozwiązywalnych problemów z przeszłości: długości krzywych, pól pod nimi, kwadratury koła (czyli po prostu jego powierzchni). Pionierów całek i różniczek szuka w starożytności, w paradoksach Zenona z Elei oraz dociekaniach Archimedesa. Nie odkryli oni rachunku różniczkowego i całkowego – to przypadło Newtonowi i Leibnizowi w XVII wieku – ale zbliżyli się swymi rozważaniami do dziedziny wielkości nieskończenie małych, co jest fundamentem tej matematyki.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama