Reklama

Zmiana wizerunku nie wystarczy

Czytając sondaże poparcia dla kandydatów na prezydenta, można by uznać, że wybory prezydenckie już za nami.
Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" i nowego tygodnika "Uważam Rze"

Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" i nowego tygodnika "Uważam Rze"

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Rzeczywiście, nie widziałem do tej pory badania, które pokazywałoby, że Lech Kaczyński ma jeszcze szanse. Obecny prezydent przegrywa nie tylko z Donaldem Tuskiem, ale też z wieloma innymi politykami Platformy Obywatelskiej. Większość Polaków wciąż wybiera w prosty sposób: każdy, byle nie Kaczyński.

Zwolennicy obecnego prezydenta wskazują, że nie jest on ani Lechem Wałęsą, ani Aleksandrem Kwaśniewskim. To akurat prawda. Nie ma komunistycznych korzeni, rozumie polską wrażliwość, nie będzie się przewracał na grobach oficerów w Charkowie. Potrafił też dostrzec wagę niepodległościowej tradycji, a jego polityka historyczna, z naciskiem, jaki kładzie na znaczenie antykomunizmu, jest pewnie – tak przynajmniej uważam – najjaśniejszą stroną tej prezydentury. Nie sposób mu też odmówić śmiałości i odwagi. Ale czy to wystarczy?

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama