Reklama
Rozwiń
Reklama

„Project Warlock II”: Palec nie schodzi z cyngla

„Project Warlock II” to gra dla tych, którzy strzelać uczyli się w latach 90.

Publikacja: 13.06.2025 16:40

„Project Warlock II”: Palec nie schodzi z cyngla

Foto: mat.pras.

Tytuły takie jak „Doom”, „Blood” czy „Hexen” cieszyły się wtedy ogromną popularnością. Gracz wcielał się w nich w umięśnionych twardzieli i szedł przez kolejne lokacje, mordując setki przeciwników. Właściwie bez przerwy strzelał. Dopiero później producenci gier doszli do wniosku, że więcej satysfakcji sprawia pokonanie wrogów, którzy stanowią wyzwanie i nie pakują się sami przed lufę.

W wielu dzisiejszych strzelaninach tak właśnie jest – wrogowie myślą i się bronią, skutkiem czego trzeba się wysilić, żeby ich pokonać. Nie wszystkim to odpowiada, stąd popularność takich produkcji jak „Turbo Overkill”, „Mullet Mad Jack” czy właśnie „Project Warlock 2”, beztroskich strzelanin w starym stylu, w których dominuje chaos, a palec nie schodzi z cyngla. Gra wygląda oldschoolowo. Zarówno pod względem grafiki, jak i projektów poziomów czy broni to czyste lata 90. Piksele, proste „duszki” czy toporne ściany korytarzy u starszych graczy przywołają masę wspomnień, a młodszych zachwycą klimatem. Podobnie jak nieskomplikowany model rozgrywki. Tu naprawdę wystarczy iść do przodu i szybko strzelać. Likwidować każdego pojawiającego się przeciwnika. Refleks jest kluczowym czynnikiem sukcesu.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Plus Minus
„Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi”: Dawna Polska jakiej nie znacie
Plus Minus
„Pisma zebrane. Tom 1. Rousseau – Literatura – Platon”: Eros umarł
Plus Minus
„Prapuszcza. Ostatnie starcie”: Żubr kontra Niedźwiedź
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama