Reklama

„Zamęt. Rebelia kontra Imperium”: Karciany asymetryzm

Nie dajcie się zwieść! „Zamęt” nie ma nic wspólnego z „Gwiezdnymi wojnami”!
„Zamęt. Rebelia kontra Imperium”, wyd. Muduko, twórcy: Brendan Hansen, Jor Ros

„Zamęt. Rebelia kontra Imperium”, wyd. Muduko, twórcy: Brendan Hansen, Jor Ros

Foto: mat.pras.

Zamęt. Rebelia kontra Imperium” to asymetryczna karcianka przeznaczona dla dwóch osób. Dlaczego asymetryczna? Czyżby pudełko było nierówne albo karty miały dziwne kształty? Nic z tych rzeczy! Po prostu uczestnicy zabawy dysponują różnymi środkami. Muszą nauczyć się je wykorzystywać tak, by przejąć bądź utrzymać kontrolę nad trzema z pięciu dystryktów.

Polem bitwy są ministerstwa urodzaju, prawdy i pokoju, komenda policji oraz kapitol. To właśnie o nie toczy się walka. Znaczenie dla przebiegu zabawy mają również karty misji, które przed rozpoczęciem rozgrywki kładzie się na stole. W trakcie zabawy rebelia będzie starała się je wykonać, to znaczy zebrać w poszczególnych dystryktach odpowiednią liczbę danych kart. Imperium spróbuje jej w tym przeszkodzić.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama