Tomasz Terlikowski: Jak lewica kradnie katolickie instytucje

Postępowcy nie rozmnażają się przez stosunki seksualne, ale przez werbunek" – takie krótkie podsumowanie działań liberalnej lewicy krążyło kiedyś po necie. A teraźniejszość pokazuje, że opinię tę można uznać za prawdziwą nie tylko w odniesieniu do osób i zwolenników lewicowych czy postępowo-liberalnych poglądów, ale także do instytucji, które powoli, ale za to systematycznie, są wykradane z rąk osób, które je stworzyły, i przekazywane w ręce osób, które pierwotnemu charyzmatowi owych instytucji są kompletnie obce.

Aktualizacja: 17.09.2017 16:00 Publikacja: 15.09.2017 01:01

Tomasz Terlikowski: Jak lewica kradnie katolickie instytucje

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Andrzej Duda, prezydent po rocznym urlopie
Materiał Promocyjny
ŠKODA ENYAQ iV
Plus Minus
Lekcje ze skandalu u dominikanów
Plus Minus
Stan wyjątkowy, czyli codzienność Europy
Plus Minus
Kataryna: Piłowanie katolików
Materiał Promocyjny
Jak ochronić oszczędności przed inflacją?
Plus Minus
Imigranci na granicy, zamieszanie w polityce
Plus Minus
Technologiczna rewolucja. Od cyfrowych dorożek do sztucznej inteligencji