4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Obaj panowie spotkali się przypadkowo w Tokio i 14 lipca odbyli w hotelu rozmowę, o której niewiele wiadomo, bo nie zachowały się dokładniejsze relacje. Lukę tę wypełnił Jacek Inglot w dwuaktowej sztuce „Długi dzień w Tokio", której treścią jest właśnie owa wymiana poglądów. Sztuka zakrojona jest skromnie: tylko dwóch aktorów plus gejsza, która w ramach usług hotelowych dostarcza im koniaku i gra na shamisenie. Piłsudski twardo optuje za powstaniem, twierdzi, że trzeba czynu, aby pobudzić naród; zdaniem Dmowskiego trzeba budować świadomość narodową i wystąpić zbrojnie dopiero, gdy nadarzy się okazja. Rozmowa dotyka także tragedii powstania styczniowego oraz przyszłości Europy. Dmowski wieści wielką wojnę i podnosi kwestię jeńców polskich w rękach Japończyków. Piłsudski chciałby z nich formować legion w Mandżurii, Dmowski – odesłać do Polski. W końcu zostali odesłani, ale do Rosji. Memorandum Piłsudskiego zostało od razu odrzucone, nad postulatami Dmowskiego debatowano dłużej, ale ogólnie biorąc, nadzieje na sojusz japońsko-polski się nie spełniły.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Obecność Ukraińców w Polsce musiała prędzej czy później pociągnąć za sobą napięcia.
Stawianie na to, że wojna zakończy się w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jest naiwnością. Należy wręcz poważn...
Ludzie głosujący na Trumpa nie cierpią imigrantów, szczególnie pochodzenia indyjskiego. A oni są genialni. Jense...
Historyczni faszyści militaryzowali społeczeństwo, gloryfikowali przemoc i dążyli do konfliktów zbrojnych. Braun...