4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 23.07.2021 06:44 Publikacja: 23.07.2021 00:01
„Igrzyska zabijają biednych”. Japończycy protestujący przeciwko igrzyskom olimpijskim podczas wizyty szefa MKOl Thomasa Bacha w Hiroszimie
Foto: Getty Images
Impreza, którą jeszcze kilka miesięcy temu władze Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) zapowiadały jako symbol zwycięstwa ludzkości nad koronawirusem, może się stać obrazem klęski. Najważniejsze sportowe wydarzenie rozegra się przy pustych trybunach, a jego uczestnikom przyjdzie żyć w opresyjnym reżimie sanitarnym.
Igrzyska, od momentu ich przełożenia w marcu ubiegłego roku, traciły z miesiąca na miesiąc wszystkie przymioty, które zawsze czyniły je najbardziej unikatową i wyczekiwaną imprezą sportową. Organizatorzy najpierw zapowiedzieli, że kibice będą mogli wspierać sportowców wyłącznie oklaskami, okrzyki i śpiewy trafiły na listę czynności zakazanych. Później dowiedzieliśmy się, że na trybuny nie wejdą fani z zagranicy, wreszcie wstępu zakazano także Japończykom. Zawody na 34 z 42 aren położonych w obrębie stołecznej prefektury odbędą się przy zamkniętych drzwiach.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas