[b]Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 17 lutego 2010 r. (I SA/Ol 12/10).[/b]
Spór dotyczył wniosku o stwierdzenie i zwrot nadpłaty w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0788FC199FF9D8FB3843C5D634417688?id=185384]podatku od czynności cywilnoprawnych[/link] (PCC) w kwocie prawie 645 tys. zł.
Spółka z o.o. argumentowała, że podatek zapłacony z tytułu zmiany umowy spółki dokonanej 31 lipca 2008 r. został nadpłacony, ponieważ na podstawie [b]dyrektywy z 17 lipca 1969 r. nr 69/335/EWG[/b], dotyczącej podatków pośrednich od gromadzenia kapitału, ta transakcja powinna być zwolniona z PCC.
Organy podatkowe nie podzieliły tego stanowiska. Dyrektor izby skarbowej w ostatecznej decyzji stwierdził, że wprawdzie powołana dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie do zwolnienia od podatku podwyższenia kapitału, jednak zwolnienie to nie musiało być wprowadzone do polskiego prawa.
Zależy to bowiem od tego, czy 1 lipca 1984 r. taka czynność była w prawie krajowym zwolniona od podatku lub opodatkowana stawką nie wyższą niż 0,5 proc.
Tymczasem w Polsce w tamtym okresie pobierano opłatę skarbową, która wynosiła 5 lub 10 proc.
Sprawa trafiła do sądu. Na rozprawie pełnomocnik spółki wskazał na rozbieżne orzecznictwo sądów administracyjnych w podobnych sprawach, a dodatkowo złożył wniosek o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości o zgodność spornych polskich przepisów z dyrektywą.
Stwierdził, że w związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej od 1 maja 2004 r. ustawa z 9 września 2000 r. o PCC powinna była zostać dostosowana do regulacji zawartych w dyrektywie kapitałowej, co jednak nie nastąpiło, a organy podatkowe odwołują się do stanu prawnego istniejącego w PRL.