Reklama

Samochodowe wraki znów trafią na sesje rady

Rada gminy nie mogła przekazać prezydentowi miasta kompetencji do orzekania o przejęciu porzuconego pojazdu na własność gminy

Aktualizacja: 29.10.2008 06:50 Publikacja: 29.10.2008 06:07

Samochodowe wraki znów trafią na sesje rady

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Nie miała do tego podstaw prawnych, ponieważ kompetencje te określa niekonstytucyjny przepis – orzekł [b]Naczelny Sąd Administracyjny(sygn. I OSK 792/08)[/b].

Takich pojazdów, nieużywanych, pozostawionych na placach i na ulicach bez tablic rejestracyjnych, jest sporo, zwłaszcza w dużych miastach. Zgodnie z art. 50a [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=178080]prawa o ruchu drogowym [/link]mogą być usunięte przez straż miejską lub policję. Jeżeli nie zostaną odebrane przez pół roku, przechodzą na własność gminy.

W § 8 ust. 2 uchylonego już rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów zdecydowano, że o przejęciu pojazdu na własność gminy orzeka jej rada. Gdy Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę, że przekazuje swoje kompetencje do orzekania w tych sprawach prezydentowi miasta, wojewoda małopolski stwierdził jej nieważność. Wskazał, że narusza ona § 8 ust. 2 rozporządzenia. Analogiczne uregulowanie znajduje się w § 8 ust. 2 obecnego rozporządzenia z 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę gminy miejskiej Kraków. Stwierdził, że w sprawach o charakterze publicznoprawnym musi istnieć wyraźna podstawa prawna do przekazania kompetencji jednego organu innemu organowi. Tu jej brak. Nie może nią być art. 18 ust. 2 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=163433]ustawy o samorządzie gminnym[/link].

W skardze kasacyjnej do NSA gmina miejska Kraków wyraziła przekonanie, że rada miasta mogła przekazać swoje kompetencje prezydentowi.

Reklama
Reklama

– Rada gminy ma kompetencje wyłączne i niewyłączne. Te ostatnie, nadane w tym wypadku nie ustawą, lecz rozporządzeniem, mogą być przekazywane innym organom – wyjaśniał podczas rozprawy w NSA radca prawny Łukasz Herman. – Zarówno organizacyjnie, jak i z punktu widzenia ekonomiki jest to znacznie korzystniejsze rozwiązanie. Po co rada ma się za każdym razem zbierać i czekać, aż przejmie przynajmniej kilka pojazdów, skoro prezydent miasta może rozstrzygać takie sprawy na bieżąco.

NSA oddalił skargę kasacyjną. Zgodził się z wojewodą i NSA, że uchwałę podjęto bez podstawy prawnej, ale przedstawił inne uzasadnienie. W [b]wyroku z 3 czerwca 2008 r. Trybunał Konstytucyjny[/b] stwierdził niekonstytucyjność § 8 ust. 1, dotyczącego przejmowania pojazdów przez Skarb Państwa. Konstytucyjnie niedopuszczalne jest regulowanie w aktach wykonawczych spraw związanych z pozbawieniem prawa własności – orzekł TK.

Niezgodny z upoważnieniem ustawowym w prawie o ruchu drogowym jest również § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie usuwania pojazdów – stwierdził NSA. Miał jedynie określić tryb postępowania w zakresie przejęcia pojazdu na własność gminy, a nie wskazywać organ, do którego to należy. To może regulować tylko ustawa, a nie rozporządzenie. Rada miasta nie mogła więc przekazać swoich kompetencji na podstawie niekonstytucyjnego przepisu.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama