Tak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z 28 stycznia 2009 r. ([b]I SA/Bk 565/08[/b]).
[srodtytul]Jaki jest problem[/srodtytul]
Podatniczka wystąpiła z wnioskiem o interpretację. W 2002 r. otrzymała od rodziców w darowiźnie grunty. Teraz zamierza rozpocząć działalność gospodarczą w zakresie budowy na tych gruntach domów jednorodzinnych, a następnie sprzedać je. Podatniczka będzie prowadziła podatkową księgę przychodów i rozchodów. Zastanawiała się, czy wartość rynkowa gruntów otrzymanych w darowiźnie będzie stanowiła koszt uzyskania przychodów w PIT w momencie rozpoczęcia działalności gospodarczej? Jej zdaniem tak. Inaczej uważała jednak izba skarbowa. Stwierdziła, że wartość towarów handlowych nabytych w drodze darowizny (nieodpłatnie) nie może stanowić kosztów uzyskania przychodów, albowiem nabycie tych towarów nie wiąże się z poniesieniem wydatku.
Podatniczka złożyła skargę do sądu.
[wyimek]Zanim wydatek będzie kosztem, trzeba najpierw wydać pieniądze [/wyimek]
[srodtytul]Skąd to rozstrzygnięcie[/srodtytul]
WSA jednak skargi nie uwzględnił. Przypomniał, że z art. 22 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=CD6A5BDF5455BAF523B92B158D291B8A?id=80474]ustawy o PIT[/link] wynika, że kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem wymienionych w art. 23. Jeżeli dany wydatek nie jest ewidentnie wyłączony z kosztów uzyskania przychodu na podstawie art. 23, będzie stanowił taki koszt, gdy spełni wymagania stawiane przez art. 22 ust. 1. Aby zakwalifikować wydatek do kosztów, konieczne jest jego poniesienie przez podatnika, przy czym czynność ta powinna być ukierunkowana na osiągnięcie przychodów.
W tej sprawie podatniczka próbowała wykazać, że skoro, rozpoczynając prowadzenie działalności gospodarczej, ma obowiązek ująć w remanencie początkowym otrzymane wcześniej nieodpłatnie grunty, to wartość tych gruntów powinna wpływać na wysokość osiągniętego dochodu. Stanowisko to jest jednak – zdaniem WSA – błędne. Nie można bowiem zapominać, że art. 24 ustawy o PIT, choć formułuje reguły ustalania dochodu do opodatkowania, to jednak nie wskazuje, jakie wydatki mogą stanowić koszty uzyskania przychodów. Uwzględnienie różnic remanentowych przy wyliczaniu podstawy opodatkowania u podatników osiągających dochody z działalności gospodarczej i prowadzących księgi przychodów i rozchodów służy powiązaniu w czasie (danym roku podatkowym) przychodów z kosztami uzyskania przychodów. Natomiast o tym, co jest kosztem, decydują art. 22 i 23 ustawy.
Sąd zauważył, że również przywołane przez podatniczkę rozporządzenie w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów nie może wskazywać, co jest kosztem uzyskania przychodu. Rozporządzenie to określa sposób prowadzenia księgi, warunki, jakim powinna odpowiadać ta księga, aby stanowiła dowód pozwalający na określenie zobowiązań podatkowych, oraz szczegółowy zakres obowiązków związanych z jej prowadzeniem, a także terminy zawiadomienia naczelnika urzędu skarbowego o prowadzeniu księgi.