Na podstawie negatywnej opinii lekarskiej starosta cofnął kobiecie uprawnienia do kierowania samochodem.
Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej stwierdził istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi i przeciwwskazania te potwierdziło również orzeczenie lekarskie wydane - w wyniku odwołania zainteresowanej - przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi.
Kobieta odwołała się od decyzji starosty do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Argumentowała, że lekarze kierowali się obowiązującymi przepisami rozporządzenia ministra zdrowia z 7 stycznia 2004 roku w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. A te - wykazała kobieta - są niezgodne z prawem unijnym.
Podała, że przeciwwskazanie do kierowania pojazdem stanowi w jej przypadku jednooczność od dzieciństwa z korekcją oka lewego, w określonym stopniu. A zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia wada o występujących w jej przypadku parametrach stanowi przeszkodę do kierowania pojazdami. Jednakże Dyrektywa 2006/126/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 20 grudnia 2006 r. wprowadza przy jednooczności wymagane parametry widzenia na poziomie nieco łagodniejszym, niż ustalone w polskim prawie.
W związku z tym - jej zdaniem - należało uznać, że jej niepełnosprawność mieści się w dopuszczalnych w prawie europejskim granicach i nie powinna stanowić przeszkody do dopuszczenia jej do kierowania pojazdami.
Krytykując decyzję starosty powołała się przy tym na art. 9 w zw. z art. 91 Konstytucji RP, które zobowiązują organy władzy publicznej do przestrzegania wiążącego Polskę prawa międzynarodowego.
SKO nie zmieniło swojej decyzji, bowiem w jego ocenie starosta musiał cofnąć uprawnienia do kierowania pojazdem, zgodnie z art. 140 ust. 1 pkt 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
Kobieta zaskarżyła tę decyzję do WSA.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z 7 lipca 2011 roku (sygnatura akt: II SA/Ol 260/11) odrzucił jej skargę, choć uznał, że bardzo duża część argumentów zaprezentowanych w skardze jest słuszna.
Dotyczy to stwierdzeń odnoszących się do skutków braku implementacji dyrektyw europejskich w sprawie praw jazdy do polskiego prawa. Rzeczą będącą poza sporem jest to – orzekł sąd - że w przypadku, gdy przepisy prawa krajowego nie są dostosowane do prawa unijnego powinno być stosowane to drugie prawo. Zgodnie z Konstytucją przepisy dyrektyw obowiązują bezpośrednio wobec braku ich implementacji.
Jednak w ocenie sądu kwestionowana decyzja starosty nie została wydana z jakimkolwiek naruszeniem prawa.
Po pierwsze. Dyrektywa unijna stanowi, że krajowe wymagania dotyczące wydawania lub przedłużania terminu ważności prawa jazdy mogą być bardziej rygorystyczne niż ogólnoeuropejskie. W poszczególnych krajach mogą więc obowiązywać różniące się od siebie wymagania zdrowotne dla kierowców.
Po drugie. Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta, w razie stwierdzenia - na podstawie orzeczenia lekarskiego - istnienia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem.
Innymi słowy, stwierdzenie w orzeczeniu lekarskim istnienia przeciwwskazań do kierowania pojazdem nakłada na starostę obowiązek cofnięcia przyznanych wcześniej uprawnień i nie może to być decyzja uznaniowa.
Podstawa prawna:
- Konstytucja z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.).
Czytaj także w serwisach:
» Samorząd » Ustrój i kompetencje » Uchwały, decyzje, zezwolenia