Reklama

Michał Szułdrzyński: Kampania kosztem polskiego nieba

Niemieckie patrioty chroniące Polskę przed rosyjskimi rakietami nie pasowały do narracji PiS o Berlinie, który jest głównym sojusznikiem Rosji Putina.
Kilka godzin po wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego (z lewej) dla PAP Mariusz Błaszczak wysłał pismo do

Kilka godzin po wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego (z lewej) dla PAP Mariusz Błaszczak wysłał pismo do niemieckich władz oraz ogłosił na Twitterze, że Polska chce, by niemieckie baterie patriotów trafiły do Ukrainy.

Foto: PAP/Paweł Supernak

To dzięki reakcji ośrodka prezydenckiego mogliśmy zrozumieć grę dotyczącą niemieckich patriotów. Bo choć prezydencki minister Paweł Szrot zapewnia w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że Andrzej Duda jest w stałym kontakcie z wicepremierem Błaszczakiem, podkreśla: – Pan prezydent popiera propozycje, które mają prowadzić do zwiększenia bezpieczeństwa Polski.

Wniosek z tego płynie prosty: niemieckie patrioty mają chronić Polskę, a nie jechać do Ukrainy. To pokazuje na pewne napięcie, które rysuje się na linii Pałac Prezydencki–rząd.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama