Na horyzoncie wybory. Niezależnie od tego, czy dojdzie do nich jesienią tego roku, wiosną przyszłego, czy w konstytucyjnym terminie, politycy i partie myślą już głównie o nich. Widać to w Sejmie, widać w mediach społecznościowych, słychać w kuluarach.
Jak zwykle, rezultat wyborów będzie zależał od wielu czynników. Jednym jest wyciągnięcie wniosków z przeszłości. Innym, być może kluczowym, dobre rozpoznanie potrzeb wyborców. I to konkretnych grup, segmentów elektoratu. Trzeba postawić więc pytanie o to, co w wyborczych przedbiegach czują i czego oczekują wyborcy? Zwłaszcza młodzi – bo temat ich spraw wraca w każdej kolejnej kampanii wyborczej.