Odpowiedzialna dyskusja o programie rozwoju polskiej armii w latach 2009 – 2018 wymaga znajomości odpowiedzi na pytania, co lub kto zagraża bezpieczeństwu Polski oraz co możemy i co musimy zrobić – w konkretnych warunkach – by rozpoznanemu niebezpieczeństwu się przeciwstawić.
[wyimek]W nowym systemie struktury dowodzenia ulegną spłaszczeniu, zwiększy się liczba oddziałów i pododdziałów walczących w stosunku do wspierających te działania[/wyimek]
Polska ocena sytuacji międzynarodowej i wypływające z niej wnioski są w najważniejszych punktach tożsame z ocenami mającymi wpływ na kształt innych armii państw NATO. Analitycy problemów bezpieczeństwa przestrzegają przed uogólnianiem jednostkowych wydarzeń na arenie międzynarodowej oraz pokusą wyciągania z nich szybkich i daleko idących wniosków. One są szczegółowo analizowane, jednak nie ma tu miejsca na działania impulsywne. Wynika to ze specyfiki złożonego systemu polityki bezpieczeństwa państwa.
[srodtytul]Zagrożeni terroryzmem[/srodtytul]
Program rozwoju polskiej armii daje odpowiedź na strategiczne pytania o rodzaje zagrożeń bezpieczeństwa Polski. Zasadnicze znaczenie nadal będą miały wyzwania związane z terroryzmem, nacjonalizmami, religijnym fundamentalizmem, międzynarodową przestępczością oraz niekontrolowanym rozprzestrzenianiem broni masowego rażenia. Program opiera się na założeniu, że możliwość zbrojnego naruszenia granic Polski jest dzisiaj, jutro i pojutrze mało prawdopodobna. Nie zakłada więc ustawiania pól minowych, budowy fortyfikacji i organizowania lokalnych formacji samoobrony. Nie oznacza to lekceważenia problemu bezpośredniej obrony granic, ale wynika z realnej oceny rzeczywistości.
Program rozwoju polskiej armii w latach 2009 – 2018 zakłada, że już w końcu 2011 r. jej liczebność osiągnie 100 tys. żołnierzy służby czynnej i kandydatów na żołnierzy zawodowych oraz do 20 tys. narodowych sił rezerwowych. Te liczby są przemyślane, realistyczne i odpowiadające przewidywanym wyzwaniom. Zapewniają wykonywanie stawianych zadań pod warunkiem osiągnięcia optymalnego stanu dowodzenia, wyposażenia i wyszkolenia.
Proponowany model dowodzenia i kierowania siłami zbrojnymi zapowiada (po dokonaniu zmian w Konstytucji RP) utworzenie stanowiska szefa obrony i powołanie kolegium dowódców rodzajów sił zbrojnych. Istotą tego systemu jest precyzyjne wskazanie na szczeblu strategiczno-politycznym elementu odpowiedzialnego za kompleksowe dowodzenie siłami zbrojnymi w czasie pokoju, kryzysu i wojny.
Jednocześnie system ten zapewnia rozdział funkcji planistycznych, szkoleniowych, operacyjnych i logistycznych przy zachowaniu hierarchiczności dowodzenia, a także gwarantuje cywilną kontrolę nad armią poprzez podległość szefa obrony ministrowi obrony narodowej. W nowym systemie struktury dowodzenia ulegną spłaszczeniu, zwiększy się liczba oddziałów i pododdziałów walczących w stosunku do wspierających te działania.
Priorytetem modernizacji technicznej będzie indywidualne wyposażenie żołnierza. Zakup nowoczesnych karabinów, granatników, noktowizorów i celowników, sprzętu łączności oraz nowoczesnego umundurowania zwiększy skuteczność i bezpieczeństwo żołnierzy na polu walki. Zaawansowanej modernizacji zostaną poddane środki rozpoznania, system wsparcia dowodzenia oraz zobrazowania pola walki. Dokonana zostanie pełna integracja sieci teleinformatycznych.
[srodtytul]Jednostki wyprowadzane z miast[/srodtytul]
Żołnierze będą wyposażeni w nowoczesne systemy identyfikacji i monitorowania położenia własnych wojsk. Dysponować będą nowymi i zmodernizowanymi śmigłowcami różnego przeznaczenia, kołowymi transporterami opancerzonymi i bojowymi wozami piechoty wyposażonymi w bezzałogowe systemy wieżowe oraz przeciwpancerną amunicją precyzyjnego rażenia.
Program przewiduje pozyskanie nowoczesnych systemów obrony powietrznej i przeciwlotniczej, zaawansowanego systemu bezpośredniej osłony baz lotniczych, a także zestawów średniego zasięgu zdolnych również do zwalczania taktycznych rakiet balistycznych.
Jednocześnie infrastruktura wojskowa zostanie zdecydowanie zmniejszona i dostosowana do potrzeb armii. Zakłada się łączenie jednostek o identycznej strukturze i bliźniaczym wyposażeniu oraz stopniowe wyprowadzanie jednostek wojskowych z dużych aglomeracji miejskich. Docelowo przeniesione zostaną one w pobliże poligonów stanowiących odpowiednią bazę szkoleniową.
[srodtytul]Potrzeby i możliwości[/srodtytul]
Wszystkie przewidziane w programie zmiany w strukturze polskiej armii zostały zaplanowane z uwzględnieniem zasady „koszt – efekt”, tj. racjonalnego finansowania i zarządzania mieniem, a także potencjalnych skutków dla społeczności lokalnych.
Program rozwoju polskiej armii w latach 2009 – 2018 jest dopasowany do najpilniejszych potrzeb i aktualnych możliwości. Wskazuje kierunek budowania profesjonalnych sił zbrojnych zdolnych do bezpośredniej obrony kraju, podejmowania i prowadzenia samodzielnych oraz sojuszniczych działań operacyjnych, uczestniczenia w misjach pokojowych, stabilizacyjnych i antyterrorystycznych.
Jego realizacja daje gwarancję dalszego wzmocnienia bezpieczeństwa Polski oraz profesjonalnego wykonywania zobowiązań wynikających z członkostwa w NATO i UE.
[i]Autor jest doktorem nauk humanistycznych od 11 lat zawodowo związanym z resortem obrony narodowej. Specjalizuje się w historii wojskowości, obecnie jest dyrektorem gabinetu politycznego MON[/i]
[ramka]Pisał w opiniach
Stanisław Koziej
Po pierwsze: obrona własnych granic
6 kwietnia 2009 [/ramka]