Reklama

Teatr w Polsce - Piotr Zaremba

Jacek Cieślak dokonał w Plusie Minusie wiwisekcji współczesnego polskiego teatru. Gdzie aktorów zmusza się do nieustannego obnażania, a temat gejów i antysemityzmu dominuje nad wszystkim innym.

Problem udziwnień maskujących umysłową pustkę albo politycznie poprawny konformizm poznałem najlepiej, gdy zetknąłem się z grupą aktorów. Z których jeden, młody i znany, opowiadał mi, jak to odmówił występu w słynnym starożytnym dramacie. Bo w inscenizacji musiał być George Bush i inne ekstrawagancje, acz sama reżyser nie umiała ich objaśnić zespołowi.

Ale i sam Cieślak mnie zaskoczył: "Po 20 latach wolności wiemy już, że patrzenie we własny pępek nic nie daje. Ograniczanie polskich problemów do Katynia, Auschwitz, AK, powstania warszawskiego, UB, SB, PZPR, "Solidarności", Kościoła, z pominięciem spraw gejów albo ofiar antysemityzmu, nie miało sensu. Ta lekcja z trudem, ale była i jest odrabiana" – entuzjazmuje się spektaklami Warlikowskiego i sztukami Słobodzianka, żądając tylko, aby je uzupełniono "losem szarego Polaka".

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama