Reklama

To nie są prawdziwi oburzeni

Marsz polskich "oburzonych" to tylko teatrzyk. Prawdziwi oburzeni nawet nie wiedzą, że ktoś protestuje w ich imieniu – twierdzi publicysta "Rzeczpospolitej".
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Hasło okupacji Wall Street zmobilizowało tysiące demonstrantów w 82 krajach świata. Od USA do Arabii Saudyjskiej. Także w Polsce w minioną sobotę zebrało się kilkuset demonstrantów. W proteście przeciw wielkiej finansjerze, bankom, niedoborowi demokracji. Najogólniej: przeciw establishmentowi.

Zostawmy Amerykę i Arabię Saudyjską. Ale kto i przeciw komu oraz czemu protestuje w Polsce? I co chce okupować?

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama