W polskim prawie istnieją odpowiednie mechanizmy ustawowe, które zapobiegają zbyciu na rzecz państw nieprzyjaznych udziałów albo akcji spółek posiadających aktywa przeznaczone do zbycia na rzecz inwestorów zewnętrznych zaakceptowanych przez Komisję Europejską. To samo dotyczy zbycia przedsiębiorstw lub ich zorganizowanych części (w formule asset deal). Te regulacje bezwzględnie mają zastosowanie w odniesieniu do udziałów w Rafinerii Gdańskiej sp. z o.o., aktywów logistycznych LOTOS Terminale SA (w szczególności chodzi tu o terminale paliwowe), tudzież stacji paliw należących do LOTOS Paliwa sp. z o.o.

Są to mechanizmy wynikające przede wszystkim z art. 12a i następnych ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Ustawa ta przewiduje kontrolę inwestycji zagranicznych (realizowanych przez podmioty spoza państw OECD, a zatem również z Federacji Rosyjskiej – z uwzględnieniem mechanizmu zapobiegającego obejściu przepisów) dotyczących podmiotów prowadzących działalność m.in. w zakresie produkcji i magazynowania paliw. Nabycie co najmniej 20 proc. udziałów albo akcji takiego podmiotu (względnie uzyskanie takiego udziału w zyskach) wymaga przeprowadzenia postępowania kontrolnego przez prezesa UOKiK i braku sprzeciwu ze strony tego organu. Ten mechanizm kontroli został w bieżącym roku wydłużony o trzy lata, do 60 miesięcy. Jest to mechanizm, który obowiązuje niezależnie od tego, kto pozostaje wspólnikiem albo akcjonariuszem danej spółki. Dalsze przedłużenie lub wręcz utrwalenie tego mechanizmu pozostaje w gestii Sejmu – od parlamentarzystów zależy jego wzmocnienie, choć i dzisiaj daje on dobrą ochronę przed niepożądanym przejęciem.

Czytaj więcej

Hubert A. Janiszewski: Akcje specjalnej troski

Kolejny mechanizm chroniący wspomniane spółki i ich aktywa przed przejściem w ręce podmiotów z państw nieprzyjaznych to możliwość uwzględnienia spółek w wykazie podmiotów podlegających ochronie, o którym mowa w art. 4 ust. 2 cytowanej ustawy. Wymaga to jedynie wydania przez Radę Ministrów odpowiedniego rozporządzenia. Istotny udział w rynku oraz skala potencjalnych zagrożeń dla fundamentalnych interesów społeczeństwa mogą uzasadniać wpisanie ich do takiego wykazu, co pozwoliłoby na stosowanie w stosunku do wszelkich znaczących inwestycji (nie tylko zagranicznych), dotyczących takich spółek, mechanizmu kontroli organu centralnej administracji rządowej – właściwego ministra.

Jest i trzeci mechanizm kontroli, dotyczący wspomnianych spółek. Ma zastosowanie do mienia stanowiącego infrastrukturę krytyczną. Tu możliwość wyrażenia sprzeciwu ma minister właściwy ds. aktywów państwowych – na podstawie przepisów ustawy o szczególnych uprawnieniach ministra właściwego do spraw aktywów państwowych oraz ich wykonywaniu w niektórych spółkach kapitałowych lub grupach kapitałowych. Minister ma prawo zgłoszenia sprzeciwu wobec podjętej przez zarząd spółki uchwały lub innej dokonanej czynności prawnej, której przedmiotem jest rozporządzenie składnikami mienia stanowiącymi infrastrukturę krytyczną w sektorach energetycznym, naftowym i gazowym, stanowiącej rzeczywiste zagrożenie dla funkcjonowania, ciągłości działania oraz integralności infrastruktury krytycznej. To uprawnienie dotyczy spółek prowadzących działalność w sektorach energii elektrycznej, ropy naftowej oraz paliw gazowych.

Jak widać, na poziomie prawa krajowego istnieje kilka mechanizmów, które bardzo skutecznie stawiają tamę ewentualnemu wrogiemu przejęciu aktywów. Wspomnieć należy, że dodatkową gwarancją jest fakt, że udział Skarbu Państwa w połączonym koncernie ORLEN, LOTOS i PGNiG wynosi prawie 50 proc., co faktycznie całkowicie eliminuje to ryzyko wiszące nad spółkami z tych grup od ponad 20 lat. Fuzja wzmocniła bezpieczeństwo i kontrolę państwa nad tymi grupami.

Dr hab. Maciej Mataczyński jest profesorem UAM, adwokatem, doradcą prawnym PKN Orlen