Reklama

Gdzie ceny nowych mieszkań biją rekordy

Średnia cena mkw. mieszkań oferowanych przez deweloperów w Warszawie wzrosła w styczniu o 4 proc., przekraczając 19 tys. zł. Wzrosty odnotowano też w Krakowie, Trójmieście i miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – podaje Big Data RynekPierwotny.pl.

Publikacja: 09.02.2026 14:32

Ze względu na bardzo wysokie ceny mieszkań w ofercie deweloperów mogą dominować mniejsze metraże

Ze względu na bardzo wysokie ceny mieszkań w ofercie deweloperów mogą dominować mniejsze metraże

Foto: Adobe Stock

aig

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie trendy widać na rynku nowych mieszkań w Warszawie i innych metropoliach
  • Jak struktura oferty mieszkań wpływa na preferencje singli i rodzin
  • W których metropoliach odnotowano wzrost liczby luksusowych mieszkań
  • Jakie czynniki mogą wpłynąć na zmian popytu na nowe mieszkania

– Wszystkie te metropolie łączy pojawienie się w sprzedaży dużej puli bardzo drogich lokali. To właśnie one, a nie zmiany w cennikach firm deweloperskich, wywindowały średnie ceny metra kwadratowego na rekordowe poziomy – zauważa Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Jakie mieszkanie dla singla, jakie dla rodziny

Z danych Big Data RynekPierwotny.pl wynika, że w styczniu w stolicy pojawiły się w ofercie mieszkania, których średnia cena w przeliczeniu na metr wynosiła ok. 24,4 tys. zł. W efekcie odsetek lokali z ceną powyżej 20 tys. zł za mkw. wzrósł z 24 do 28 proc., a średnia cena mkw. wszystkich mieszkań oferowanych przez warszawskich deweloperów poszła w górę o 4 proc. do ok. 19,1 tys. zł.

Foto: mat.prasowe

Reklama
Reklama

– Na rynek trafiły m.in. mieszkania w wieżowcu Liberty Tower, który może być traktowany jako przykład zmian zachodzących na rynkach mieszkaniowych największych metropolii. Ponad 40 proc. mieszkań w tym warszawskim wieżowcu to kawalerki – komentuje Marek Wielgo.

Jego zdaniem, ze względu na bardzo wysokie ceny mieszkań, to właśnie kawalerki i mieszkania dwupokojowe będą w coraz większym stopniu dominować w ofercie deweloperów. – Kupującymi będą głównie singielki i single oraz bezdzietne pary, którym do życia wystarczy niewielki metraż – wyjaśnia. – Z kolei rodziny z dziećmi, potrzebujące większej przestrzeni, będą skazane na obrzeża miast i lokalizacje podmiejskie. Przykładowo, za równowartość przeciętnego dwupokojowego mieszkania w Warszawie w okolicach stolicy można bez problemu kupić czteropokojowe mieszkanie lub nawet niewielki segment.

Ekspert portalu RynekPierwotny.pl podkreśla, że wzrost średnich cen mkw. nowych mieszkań o 1 proc. nie oznaczał powszechnej podwyżki cen ofertowych w Trójmieście (do 17,7 tys. zł), Krakowie (do 16,9 tys. zł) ani w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (do 11,4 tys. zł). – Również w tych metropoliach na rynek trafiły stosunkowo drogie – jak na lokalne warunki – mieszkania. Co ciekawe, w Poznaniu i Łodzi było ich na tyle mało, że po raz pierwszy od trzech miesięcy nie przełożyło się to na wzrost średniej ceny metra kwadratowego wszystkich lokali pozostających w ofercie. W styczniu wynosiła ona odpowiednio ok. 13,9 tys. zł w Poznaniu oraz ok. 11,5 tys. zł w Łodzi – podaje.

Na poziomie z grudnia utrzymała się także – czwarty miesiąc z rzędu – średnia cena metra mieszkań oferowanych przez deweloperów we Wrocławiu (15,2 tys. zł).

Mieszkania droższe niż rok temu

W ujęciu rocznym we wszystkich metropoliach średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań była w styczniu wyższa: o 1 proc. w Łodzi, o 2 proc. w Krakowie i miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, o 3 proc. we Wrocławiu, o 4 proc. w Poznaniu, o 8 proc. w Warszawie i o 11 proc. w Trójmieście.

Reklama
Reklama

Foto: mat.prasowe

Marek Wielgo zwraca uwagę, że w ofercie trójmiejskich deweloperów udział mieszkań z ceną przekraczającą 20 tys. zł za metr kwadratowy zwiększył się w ciągu ostatnich 12 miesięcy z 24 do 33 proc. – To pokazuje, że w Trójmieście średnią cenę metra w coraz większym stopniu zawyżają bardzo drogie mieszkania, położone w najlepszych lokalizacjach – zauważa.

Ekspert podkreśla, że w Warszawie i Trójmieście pogorszyła się dostępność lokali w bardziej przystępnych cenach, czyli w przedziale 12–15 tys. zł za mkw.

Według Big Data RynekPierwotny.pl w Warszawie oferta takich mieszkań skurczyła się w styczniu o 4 proc., a w Trójmieście – o 2 proc. – Osoby, dla których liczy się każda złotówka, nie powinny więc zbyt długo zwlekać z decyzją o zakupie – uważa analityk.

Inaczej było w Krakowie, gdzie oferta mieszkań po cenach 12–15 tys. zł za metr wzrosła o ponad 3 proc. – Jednocześnie niemal całkowicie zniknęły tam lokale z ceną do 10 tys. zł za metr. W Trójmieście i Warszawie osoby o mniejszych oczekiwaniach co do lokalizacji wciąż mogą znaleźć w ofercie deweloperów mieszkania w takiej cenie – zauważa Marek Wielgo.

Jak dodaje, w tych trzech metropoliach, a także we Wrocławiu, deweloperzy nie zwalniają tempa. W styczniu liczba mieszkań wprowadzonych do oferty była wyraźnie większa od średniej miesięcznej z IV kw. 2025 r.– Przykładowo w stolicy w sprzedaży pojawiło się przeszło 1,8 tys. nowych lokali, podczas gdy w końcówce ubiegłego roku było ich średnio ok. 1,2 tys. miesięcznie. Wyraźne hamowanie aktywności inwestycyjnej deweloperów widoczne jest natomiast w Łodzi. Tamtejsze firmy przeszarżowały w ubiegłym roku z podażą i obecnie muszą ostro konkurować między sobą, co skutkuje wojną cenową – zaznacza Marek Wielgo.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rynek wtórny. Czy sprzedający pozwolą sobie na podwyżki?

Ostra konkurencja na rynku mieszkań

Zdaniem analityka deweloperzy mają powody do umiarkowanego optymizmu. – Zaczynają być widoczne efekty ubiegłorocznych obniżek stóp procentowych – mówi Marek Wielgo.

Foto: mat.prasowe

Z danych Big Data RynekPierwotny.pl wynika, że w styczniu deweloperzy działający w siedmiu największych metropoliach znaleźli chętnych na ok. 5 tys. mieszkań, czyli o jedną piątą więcej niż średnio miesięcznie w IV kw. 2025 r.

Marek Wielgo zaznacza jednak, że do styczniowej sprzedaży mogła zostać doliczona część mieszkań sprzedanych w grudniu. – Niektórzy deweloperzy zaktualizowali swoje bazy danych z niewielkim opóźnieniem – wyjaśnia. – Nie zmienia to faktu, że liczba zawartych w styczniu umów deweloperskich była wyraźnie wyższa od średniej miesięcznej z całego 2025 r., która wynosiła ok. 4,1 tys.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Ceny nowych mieszkań w górę, ale wciąż można się targować

Z kolei potencjalnych nabywców nowych mieszkań w Warszawie, Krakowie, Trójmieście i Wrocławiu może ucieszyć informacja, że w styczniu deweloperzy dostarczyli na rynek więcej mieszkań, niż sprzedali. W efekcie w Warszawie oferta firm deweloperskich wzrosła o 4 proc. (do 18,1 tys. lokali), o tyle samo w Trójmieście (do 9 tys.), o 3 proc. w Krakowie (do 11,9 tys.) i o 1 proc. we Wrocławiu (do 10,3 tys.). W Łodzi i Poznaniu oferta skurczyła się o 1 proc., do 11,8 tys. i 8,1 tys. mieszkań, odpowiednio. W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii liczba lokali w ofercie utrzymała się na poziomie z grudnia i wyniosła 11,1 tys.

Foto: mat.prasowe

– Ostra konkurencja na rynku nie skończy się szybko. Choć kolejne obniżki stóp procentowych prawdopodobnie ożywią popyt, będzie on jednocześnie hamowany przez wolniejszy wzrost wynagrodzeń i niepewność na rynku pracy – podsumowuje Marek Wielgo.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama