Reklama

Ceny nowych mieszkań w górę, ale wciąż można się targować

Styczeń przyniósł wzrost średnich cen lokali deweloperskich. Popyt osłabł. Sprzedaż mieszkań w porównaniu z grudniem spadła o 10 proc. – wynika z barometru portalu Tabelaofert.pl.

Publikacja: 02.02.2026 10:28

Deweloperzy specjalne warunki transakcji oferują często przy starcie budowy osiedla

Deweloperzy specjalne warunki transakcji oferują często przy starcie budowy osiedla

Foto: rednet

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniały się ceny mieszkań w poszczególnych miastach w Polsce
  • Jaki wpływ na rynek nieruchomości miały zmiany w strukturze nowej oferty
  • Które miasta zanotowały największe wzrosty i spadki cen mieszkań
  • Jakie strategie stosują deweloperzy na konkurencyjnym rynku mieszkaniowym

Średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań w styczniu 2026 r. wzrosła na wszystkich dziesięciu analizowanych przez serwis Tabelaofert.pl rynkach – średnio do 14,2 tys. zł za mkw., licząc miesiąc do miesiąca. – Nie był to scenariusz całkowicie nieoczekiwany. Już grudniowy odczyt naszego indeksu nastrojów deweloperów sygnalizował rosnącą skłonność firm deweloperskich do podnoszenia cen – wskazują analitycy portalu.

Foto: mat.prasowe

Wzrostowi średnich cen nie towarzyszył wzrost popytu. W styczniu sprzedaż mieszkań była mniejsza niż w grudniu średnio o 10 proc.

Tak zmieniały się ceny mieszkań

Największy wzrost średniej ceny nowych mieszkań w ujęciu miesięcznym (grudzień 2025/styczeń 2026 r.) – aż o 3,9 proc. – odnotowano w Trójmieście – to efekt zarówno częstych podwyżek w cennikach, jak i nowej oferty. Aż 80 proc. mieszkań wprowadzonych do sprzedaży na trójmiejskim rynku było wycenianych powyżej dotychczasowej średniej ceny – wyjaśniają autorzy barometru cen.

Reklama
Reklama

Foto: mat.prasowe

Wśród miast z wyraźnym wzrostem średniej ceny (1,35 proc.) znalazła się Bydgoszcz. – Deweloperzy bardzo rzadko obniżali tam ceny – korekty w dół objęły w styczniu jedynie 0,2 proc. mieszkań – wskazują analitycy portalu. Ale jest i dobra wiadomość dla kupujących mieszkania. Obniżki cen były głębokie: średnio to aż 9,3 proc.

W Szczecinie średnia cena nowych mieszkań w styczniu 2026 r. w porównaniu z grudniem 2025 r. wzrosła o 1,1 proc., mimo że popyt wyraźnie osłabł. W styczniu deweloperzy sprzedali w Szczecinie o ok. 50 proc. mniej mieszkań niż w grudniu.

– Wzrost średniej ceny nie był jednak efektem rosnących cen ofertowych, lecz zmian w strukturze sprzedaży. W styczniu sprzedawały się głównie lokale tańsze od średniej, co zmniejszyło ich udział w ofercie i statystycznie podniosło jej przeciętną cenę. Patrząc wyłącznie na średnią cenę mkw. można odnieść wrażenie, że rynek sprzyja sprzedającym, jednak dane sprzedażowe pokazują sytuację odwrotną – styczeń był dla szczecińskich deweloperów wyjątkowo słaby – mówią analitycy.

Czytaj więcej

Ponad połowa uważa, że będzie drożej. Polacy o cenach nieruchomości w 2026 r.

Wzrost średniej ceny lokali deweloperskich – o 1 proc. – odnotowano także w aglomeracji śląskiej. Tu także, jak wskazują autorzy barometru, kluczową rolę odegrała nowa podaż – niemal 90 proc. mieszkań wprowadzonych do sprzedaży było wycenianych powyżej dotychczasowej średniej.

Reklama
Reklama

Najmniejsze, symboliczne zmiany cen odnotowano we Wrocławiu (0,01 proc.) i w Łodzi (0,03 proc.).

Jak tłumaczą analitycy, tak duże zróżnicowanie zmian cen w miastach jest w dużej mierze efektem struktury nowej oferty wprowadzanej na rynek, a nie wyłącznie bieżącej sytuacji popytowo-sprzedażowej.

W sumie w styczniu deweloperzy podnieśli ceny 10,1 proc. oferowanych mieszkań, podczas gdy obniżki objęły 6,7 proc. lokali. 

W ujęciu rocznym (styczeń 2025 – styczeń 2026) ceny mieszkań w Polsce są wyższe średnio o 1,9 proc. – Za tym umiarkowanym wynikiem kryją się jednak bardzo duże różnice pomiędzy poszczególnymi rynkami – zaznaczają analitycy.

Foto: mat.prasowe

Największy wzrost średniej ceny mkw. nowych lokali licząc rok do roku, odnotowano w Trójmieście – o 11,3 proc. W Poznaniu ceny poszły w górę o 4,9 proc., w Bydgoszczy o 4,5 proc., a w aglomeracji śląskiej o 2,7 proc.

Reklama
Reklama

Także w innych miastach ceny rosły, ale już poniżej poziomu inflacji. W Łodzi o 2 proc., w Szczecinie o 1,9 proc., w Lublinie o 0,9 proc., w Warszawie o 0,4 proc. Spadki średniej ceny mkw. lokali na rynku pierwotnym w ujęciu rocznym odnotowano we Wrocławiu (minus 4 proc.) i w Krakowie (o 1,4 proc.).

Foto: mat.prasowe

Gdzie szukać tańszych mieszkań

– Z perspektywy kupujących ważna jest nie tylko liczba podwyżek, ale też ich skala. Choć w styczniu więcej mieszkań drożało niż taniało, to obniżki – jeśli już się pojawiały – były wyraźnie większe. Średnio ceny spadały o niemal 5 proc., podczas gdy podwyżki wynosiły przeciętnie ok. 3 proc. – mówi Robert Chojnacki, założyciel i wiceprezes portalu mieszkaniowego Tabelaofert.pl. – Oznacza to, że osoby szukające mieszkania nadal mogą liczyć na negocjacje cen, zwłaszcza tych lokali, które dłużej pozostają w ofercie – zaznacza. Jak dodaje, rabaty sięgają czasem nawet 10 proc.

Katarzyna Tworska, dyrektor zarządzająca Rednet24, firmy specjalizującej się w sprzedaży mieszkań deweloperskich, zauważa, że osoby liczące na atrakcyjne zakupy powinny przeanalizować inwestycje, które są dopiero wprowadzane na rynek.

Reklama
Reklama

– Dziś, kiedy 20 proc. oferty to mieszkania gotowe, deweloper zaczynając sprzedaż lokali na nowych osiedlach, musi zaoferować atrakcyjne ceny – tłumaczy dyrektor Tworska. – Nie może czekać, bo bank wymaga określonej liczby sprzedanych mieszkań, aby uruchomić finansowanie budowy. Dlatego deweloperzy oferują często specjalne warunki przy starcie budowy. Wybór mieszkań jest wtedy duży, a oferta atrakcyjna – dodaje. 

Foto: mat.prasowe

– Rynek mieszkań jest wciąż w fazie stabilizacji. W skali kraju ceny rosną wolniej niż inflacja i znacznie wolniej niż wynagrodzenia, a zdolność kredytowa stopniowo się poprawia. Na zmiany średniej ceny metra kwadratowego coraz większy wpływ ma jednak struktura oferty i nowa podaż, a nie same korekty w cennikach – podsumowuje Robert Chojnacki. – Dlatego analizując średnie ceny metra warto pamiętać, że ich spadek nie zawsze oznacza tańsze mieszkania, a wzrost często wynika z pojawienia się nowej oferty w lepszych lokalizacjach, o wyższym standardzie. Oczywiście, średnich cen nie można ignorować – wyższa średnia oznacza, że przeciętnie za mieszkanie trzeba zapłacić więcej, a niższa, że mniej – dodaje.

Czytaj więcej

Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Czy deweloperzy mają nóż na gardle
Nieruchomości
Deweloperzy słono płacą za działki i nie będą płacić mniej
Nieruchomości
Dobre mieszkanie z pakietem korzyści
Nieruchomości
Klienci szukają większych mieszkań. Kawalerki już nie są magnesem
Materiał Promocyjny
Elektrovnia Garbary, czyli nowa wizytówka Poznania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama