Reklama

Rzeczoznawca musi pamiętać o hipotece

Prezydent miasta ?ani starosta nie mogą bezkrytycznie przyjmować zapisów operatu.

Publikacja: 31.03.2014 09:03

Rzeczoznawca musi pamiętać o hipotece

Foto: www.sxc.hu, James White

Rzeczoznawczynie określiły wartość nieruchomości, ale powierzchownie, nie uwzględniając jej pełnego stanu prawnego, czyli z pominięciem hipoteki. Właściciele przedłożyli własny operat szacunkowy sporządzony przez wynajętego rzeczoznawcę majątkowego i skierowali sprawę do sądu, który uznał ich rację.

Dwie działki o powierzchni 0,7 ha i 1 ha jako wydzielone pod drogę publiczną przeszły z mocy prawa na własność miasta, jednak nie doszło do uzgodnienia odszkodowania.

Po interwencji starosta ustalił odszkodowanie na 4 mln zł na rzecz obu właścicieli, stosownie do posiadanych udziałów, oraz zobowiązał prezydenta miasta do jego wypłaty.

Zgodnie z art. 130 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami ustalenie wysokości odszkodowania następuje na podstawie opinii rzeczoznawcy majątkowego, dlatego w sprawie został sporządzony operat.

Wysokość odszkodowania ustala się na podstawie opinii rzeczoznawcy

Reklama
Reklama

Rzeczoznawczynie określił wartość nieruchomości przy zastosowaniu podejścia porównawczego, czyli metody porównywania parami, wykorzystując informacje o cenach sprzedaży nieruchomości niezabudowanych, dokonywanych w ostatnim czasie na rynku lokalnym. Operat szacunkowy sporządzony przez wynajętego rzeczoznawcę majątkowego wskazał wartość nieruchomości według alternatywnego przeznaczenia wśród gruntów przyległych, określonego „metodą powierzchniową".

Starosta  jako organ odwoławczy uznał, że prezydent podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, jako podstawę odszkodowania przyjął operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawczynie.

Sprawa trafia do sądu administracyjnego, ponieważ właściciele podnieśli zarzut powierzchownego rozpatrzenia przez organy materiału zgromadzonego w sprawie, wskazując, że w operacie rzeczoznawczynie nie uwzględniły istnienia hipoteki na wywłaszczonych działkach. Z odpisu księgi wieczystej dla nieruchomości, w skład której wchodzą szacowane działki, została ustanowiona hipoteka w kwocie 4 mln 270 tys. zł.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim przypomniał przede wszystkim, że w myśl art. 154 ust. 1 ustawy wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Nie może być jednak tak, że rzeczoznawczynie nie uwzględniają pełnego stanu prawnego nieruchomości, czyli pomijają przy opracowaniu operatu istnienia hipoteki – zauważył sąd.

Ani prezydent, ani starosta nie wyjaśnili wszystkich okoliczności sprawy i nie zbadali treści księgi wieczystej w aspekcie możliwości obciążenia nieruchomości ograniczonym prawem rzeczowym, przyjmując bezkrytycznie zapisy operatu. A zatem ich decyzje nie mogą pozostawać w obrocie prawnym.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama