Wspólnota mieszkaniowa postanowiła założyć nowe elektroniczne podzielniki z odczytem radiowym i zmienić firmę zajmującą się rozliczeniem ciepła w jej budynku.

Dzięki temu właściciele mieli za ciepło płacić mniej. Koszty montażu nowych podzielników miały zostać pokryte z funduszu remontowego. Uchwała w tej sprawie została podjęta w trybie indywidualnego zbierania głosów.

Uchwała nie spodobała się jednemu z właścicieli, który  w swoim lokalu miał własną niezależną instalację. Postanowił więc zaskarżyć ją do sądu okręgowego. Według niego  koszt wymiany podzielników służących do pomiaru zużycia ciepła w poszczególnych lokalach nie może być pokrywany ze środków zgromadzonych na koncie funduszu remontowego.

Sąd Okręgowy w Częstochowie uchylił uchwałę, ale  tylko w części, w której dotyczyła ona metody rozliczenia ciepła. W pozostałej uznał ją za zgodną z prawem.

Zdaniem sądu zmiana firmy rozliczającej zużycie ciepła odbyła się z korzyścią dla interesów wspólnoty. W przeszłości zdarzały się bowiem pomyłki w rozliczeniach. Jest ona  także zasadna z  gospodarczego punktu widzenia, właściciele bowiem będą płacili mniej za ciepło.

Właściciel mieszkania wniósł skargę do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, a ten przyznał mu rację i uchylił uchwałę w części dotyczącej podzielników. Według niego brak było podstaw do przeznaczenia na ten cel środków z funduszu remontowego. Sąd Apelacyjny (sygnatura akt: I ACa 379/14) doszedł do takiego samego wniosku.

Wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali nieruchomość wspólna stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Tymczasem urządzenia takie jak podzielniki służą wyłącznie im.

Sąd podkreślił też, że o podzielnikach nic nie mówi art. 14 ustawy o własności lokali, który określa koszty zarządu nieruchomością wspólną.

Dlatego zdaniem SA uchwałę wspólnoty dotyczącą wymiany podzielników trzeba uchylić.