Odkrycia dokonano w miejscowości Changis-sur-Marne koło Meaux w departamencie Seine-et-Marne. Zespołem z Instytutu Archeologicznych Badań Ratowniczych kierował Gregory Bayle.

W trakcie wykopalisk badacze wydobyli osobno dwa ciosy, kości dwóch kończyn w tym kość udową, żuchwę, część miednicy, cztery kręgi w porządku anatomicznym, dwie łopatki, czaszkę. Wszystkie kości pochodzące z jednego szkieletu znajdowały się bardzo blisko siebie.

Na razie nie określono jeszcze płci zwierzęcia, wiadomo jedynie, że był to dorosły osobnik w wieku 20 - 30 lat, który żył w okresie miedzy 200 a 50 tysięcy lat temu.

W tym czasie w Europie egzystowali neandertalczycy, ludzi z gatunku Homo sapiens jeszcze w tej części świata nie było. Archeolodzy znależli koło czaszki dwa krzemienne narzędzia służące do ćwiartowania. Ze względu na wiek znaleziska, narzędzia nie mogą mieć związku z nikim innym oprócz neandertalczyków. Nie ustalono jeszcze, czy zabili oni zwierzę czy tylko ćwiartowali padłego osobnika.

Jest to drugi tak kompletny szkielet mamuta znaleziony na terytorium Francji. Pierwszy pochodzi z okolic Lyonu, odkryto go w 1859 r. Najwięcej najlepiej zachowanych okazów mamutów włochatych pochodzi z Syberii, w latach 1902 - 2012 odsłonięto tam osiem takich szczątków.