Podczas rezydencji U2 w hali Sphere w Las Vegas Bono przemówił do publiczności przed wykonaniem utworu „Don't Dream It's Over” z repertuaru Crowded House.
Putin bał się Nawalnego
„Putin nigdy, przenigdy nie wymówiłby jego imienia. Pomyślałem więc, że dziś wieczorem ludzie wierzący w wolność muszą wymówić jego imię” – powiedział muzyk, zanim poprosił o skandowanie nazwiska zmarłego przywódcy rosyjskiej opozycji
Tym samym U2 złożyło hołd przywódcy rosyjskiej opozycji Aleksiejowi Nawalnemu, który był więziony w rosyjskiej kolonii karnej, gdzie nagle zmarł w piątek.
Czytaj więcej
W kolonii karnej zmarł Aleksiej Nawalny. Jego śmierć będzie wielkim testem dla rosyjskiego społeczeństwa. Nadciąga reżim na wzór stalinowski.
Jak pokazują nagrania wideo udostępnione przez fanów, Bono zaczął od wspomnienia o występie w kijowskim metrze w Ukrainie kilka miesięcy po inwazji Rosji na Ukrainę.
„The Edge i ja mogliśmy być razem z niektórymi mieszkańcami Kijowa, gdy znaleźli się na stacji metra, która została przerobiona na schron. Musieliśmy stać z nimi, gdy czekali na przyjazd pociągu z resztą wolnego świata” – mówił metaforycznie. Dodał: „Nadal czekają na przyjazd tego pociągu. Ameryko, jesteś taka hojna” – powiedział. „Zapewnijmy tym ludziom to, czego potrzebują” – nawiązał do przedłużających się decyzji o przyznaniu kolejnych dotacji na broń dla Ukrainy.
Bono ostrzega: Po Ukrainie może być Polska
Potem Bono powiedział:
„W przyszłym tygodniu miną dwa lata, odkąd Putin najechał i próbował zniszczyć ciężko wywalczoną wolność narodu ukraińskiego” - powiedział Bono. - „Następnie będzie Polska, Litwa, Niemcy Wschodnie – kto wie, gdzie ten człowiek pójdzie, a gdzie nie”.
Lider U2 przekonywał:
„Dla Ukraińców wolność to nie tylko słowo w piosence. Dla tych ludzi wolność jest najważniejszym słowem na świecie – tak ważnym, że Ukraińcy o nią walczą i umierają. Wolność jest tak ważna, że Aleksiej Nawalny zdecydował się z niej teoretycznie zrezygnować, by wywalczyć o tę faktyczną, prawdziwą” – dodał Bono, nawiązując do decyzji Nawalnego o powrocie do Rosji w 2021 r., gdzie natychmiast został aresztowany i osadzony w więzieniu.
Czytaj więcej
Żona zmarłego w rosyjskim łagrze rosyjskiego opozycjonisty, Aleksieja Nawalnego, umieściła nagranie na jego kanałach w mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, że Nawalny został zatrzymany przez władze rosyjskie na podstawie sfabrykowanych zarzutów o korupcję, mających na celu uciszenie jego krytyki wobec Putina. Przed aresztowaniem Nawalny przeżył co najmniej dwie próby zamachu na jego życie.
Jego uwięzienie wywołało powszechne protesty przeciwko rządom Putina w całej Rosji. W 2022 roku Nawalny został skazany na dziewięć lat więzienia, a sierpniowym wyrokiem dodano dodatkowe 19 lat.