Reklama

Walery Giergiew wyprzedaje zabytki

Rosyjski dyrygent, odrzucony przez instytucje europejskie, jest właścicielem wielu posiadłości we Włoszech, których teraz chce się pozbyć.

Publikacja: 03.03.2022 19:30

Walery Giergiew wyprzedaje zabytki

Foto: AFP

Lista teatrów operowych, filharmonii i festiwali, które zerwały kontrakty z Walerym Giergiewem, jest bardzo długa, bo wszystkie najważniejsze instytucje muzyczne Europy zabiegały, by Walery Giergiew u nich dyrygował. Niektóre z nich odmówiły współpracy z nim od razu po napaści Rosji na Ukrainę, inne – jak La Scala czy Filharmonia Monachijska – dały mu szansę, oczekując oświadczenia, w którym on zdystansowałby się od polityki Putina, którego od lat popierał. Walery Giergiew jednak nadal milczy.

Obecnie zatem Walery Giergiew poza Rosją nie może liczyć na żaden kontrakt. Jeśli z tegorocznych repertuarowych planów orkiestr i teatrów europejskich nie dało się już skreślić koncertów czy spektakli z jego udziałem, jak na przykład w La Scali czy na tournée Wiedeńskich Filharmoników po USA, znaleziono zastępstwo za Giergiewa.

Czytaj więcej

Nowy Jork i Mediolan rezygnują z Walerego Giergiewa

Włoska gazeta „Corierre della Sera” wyliczyła natomiast, jakim majątkiem Walery Giergiew dysponuje we Włoszech. To ponad 20 nieruchomości, które obecnie próbuje sprzedać. Rosyjski dyrygent jest właścicielem m.in. willi na Wybrzeżu Amalfi na południu Włoch Palazzo Barbarigo w Wenecji, terenu z zabytkami z czasów rzymskich, a także kilku sklepów na weneckim placu św. Marka.

Dziennikarze włoscy wyceniają wartość tych posiadłości na ok. 150 mln euro. Część nieruchomości Walery Giergiew otrzymał w spadku od japońskiego darczyńcy Yoko Nagae Ceschiny, który zmarł w 2015 r. Zdaniem „Corriere della Sera” najważniejsza część majątku Giergiewa jest w jego rodzimej Osetii Północnej, łącznie z pałacem zbudowanym „w stylu Putina”.

Reklama
Reklama

Bojkotowany jest również w świecie Teatr Maryjski w Petersburgu, którym od lat kieruje Walery Giergiew. Jego orkiestra nie pojedzie w tym roku na planowane od dawna występy w Nowym Jorku i na festiwalu w Lozannie.

Kłopoty z kontynuowaniem kariery ma także Anna Netrebko. Rosyjska gwiazda co prawda już kilkakrotnie w mediach społecznościowych pisała, że jest przeciwna wojnie. Były to jednak dość ogólnikowe stwierdzenia, na dodatek do jednego z takich wpisów dołączyła swoje zdjęcie z Giergiewem, co jednoznacznie odczytano jako wyraz solidarności z dyrektorem, który przed laty dał jej szansę debiutu w Teatrze Maryjskim.

Anna Netrebko sama odwołuje więc obecnie swoje najbliższe występy, niektóre instytucje, jak Metropolitan Opera w Nowym Jorku, Opernhaus w Zurychu czy Staatsoper w Monachium, same zerwały z nią współpracę zaplanowaną na dalsze miesiące.

Muzyka klasyczna
Andrzej Giza: Kontynuacja z dodatkiem ewolucji
Muzyka klasyczna
Poszukiwany dyrektor muzyczny Opery Narodowej
Muzyka klasyczna
Nawet w największym arcydziele na początku są tylko zapisane nuty
Muzyka klasyczna
Wiedeńczycy wybrali dyrygenta na koncert noworoczny 2027. Zaskakująca decyzja
Muzyka klasyczna
Koncert noworoczny w Wiedniu zaczyna się zmieniać
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama