Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek pisze w tej sprawie do wicepremiera i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka.

Jak ustalił RPO, urzędnicy powołują się na rozporządzenie MON z 20 maja 2022 r. w sprawie świadczenia pieniężnego dla żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową, żołnierzy aktywnej rezerwy i żołnierzy pasywnej rezerwy. Zgodnie z nim dowódca jednostki wojskowej, w której żołnierz pełni służbę, wypłaca mu świadczenie pieniężne w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku o jego ustalenie i wypłatę. Inne urzędy na podstawie art. 65 § 1 Kpa przekazują przyjęte wnioski o wypłatę do dowódców właściwych jednostek wojskowych, opóźniając wypłatę świadczenia.

Dowódcy jednostek wojskowych, powołując się zaś na stanowisko Szefa Zarządu Organizacji i Uzupełnień - P1 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (z 12 maja 2022 r. Nr 3120/22) informują, że zastosowanie znajduje art. 801 ustawy o obronie Ojczyzny. A zgodnie z regułami kolizyjnymi  przed przepisami ww. rozporządzenia MON pierwszeństwo mają przepisy ustawy o obronie Ojczyzny.

- Wydaje się, że problem wynika z niewłaściwej interpretacji przepisów rozporządzenia i ustawy o obronie Ojczyzny, która zmieniła właściwość organu zobowiązanego do ustalenia i wypłaty tego świadczenia - wskazuje RPO.

Czytaj więcej

Żołnierz niezawodowy pod szczególną ochroną w firmie

Jak wyjaśnia, w okresie obowiązywania ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony RP świadczenie pieniężne ustalał i wypłacał wójt lub burmistrz (prezydent miasta) na udokumentowany wniosek uprawnionego żołnierza rezerwy lub osoby przeniesionej do rezerwy niebędącej żołnierzem rezerwy, złożony nie później niż w ciągu trzech miesięcy od zakończenia ćwiczeń wojskowych. Na podstawie art. 312 ust. 5 i 10 ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny organem takim jest aktualnie dowódca jednostki wojskowej, w której żołnierz pasywnej rezerwy pełnił służbę. W przepisach przejściowych ustawodawca przewidział jednak wyjątek od tej zasady: do ćwiczeń wojskowych z udziałem żołnierzy rezerwy zaplanowanych na rok 2022 stosuje się przepisy dotychczasowe.

Według Rzecznika, za takim rozwiązaniem  przemawia art. 801 ust. 4 ustawy o obronie Ojczyzny, zgodnie z którym żołnierze rezerwy, którzy odbyli ćwiczenia wojskowe na podstawie przepisów dotychczasowych, z dniem wejścia w życie ustawy stają się żołnierzami pasywnej rezerwy. A co za tym idzie - żołnierze rezerwy, którzy nie odbyli w 2022 r. ćwiczeń wojskowych do czasu ich odbycia pozostają żołnierzami rezerwy

- Tym samym świadczenia pieniężne za ćwiczenia wojskowe żołnierzy rezerwy odbywające się w 2022 r. powinien na starych zasadach ustalić i wypłacić wójt lub burmistrz (prezydent miasta). Kompetencja dowódcy jednostki wojskowej w tym zakresie może zostać - de facto - zrealizowana dopiero w 2023 r. - pisze RPO.

Zaznacza jednak, że istnieje konkurencyjna językowa interpretacja ustawy o obronie Ojczyzny wynikająca z art. 800. Zgodnie z nią, żołnierze rezerwy w rozumieniu przepisów uchylanej ustawy o powszechnym obowiązku obrony, stają się żołnierzami pasywnej rezerwy. Z dniem wejścia w życie ustawy o obronie Ojczyzny (23 kwietnia 2022 r.) wszyscy dotychczasowi żołnierze rezerwy stali się żołnierzami pasywnej rezerwy. Oznaczałoby to, że przepis przejściowy odnosi się wyłącznie do żołnierzy rezerwy (do 22 kwietnia 2022 r.), w ogóle nie obejmuje zaś żołnierzy pasywnej rezerwy (od 23 kwietnia 2022 r.).

Inaczej mówiąc, zastosowanie znajduje art. 312 ust. 5 i 10 ustawy o obronie Ojczyzny oraz rozporządzenie MON, a świadczenie pieniężne powinien wypłacić dowódca jednostki wojskowej, w której żołnierz rezerwy odbył ćwiczenia wojskowe.

Rzecznik prosi szefa MON o odniesienie się do problemu.