Reklama

Rozpędzony rynek reklamy zwolni po wakacjach

W domach mediowych trwa podliczanie pierwszego półrocza. Eksperci coraz głośniej mówią, że branża nie oprze się ogólnym trendom i będzie hamować
Największym reklamodawcą w czerwcu był Polkomtel. Na spoty telewizyjne promujące markę 36,6 wydał po

Największym reklamodawcą w czerwcu był Polkomtel. Na spoty telewizyjne promujące markę 36,6 wydał ponad 12 mln zł

Foto: Rzeczpospolita

Przybywa prognoz przewidujących, że dynamika wydatków na reklamę po okresie prosperity zacznie spadać. – W naszym ostatnim raporcie zakładamy wyhamowanie rynku, które zacznie się w drugiej połowie roku i będzie kontynuowane w następnym. Jeśli chodzi o 2008 rok, to wzrost będzie dwucyfrowy, ale druga połowa może już przynieść wzrost mniejszy niż 10 proc. – mówi Maciej Chodorowski, członek zarządu CR Media Consulting.

W ubiegłym roku polski rynek reklamy był wart ok. 6,6 mld zł i zwiększył się według Ad. Media Raportu publikowanego przez CR Media o 12,8 proc. Dom mediowy Starlink szacował wzrost jeszcze wyżej – na 14,5 proc. Teraz obie firmy przewidują, że w drugim półroczu rozpędzony rynek reklamowy zwolni. – Nie wykluczam korekty naszych prognoz dla przyszłego roku. Dotychczasowa przewidywała wzrost na poziomie powyżej 8 proc., ale może się okazać, że wzrost będzie niższy – mówi „Rz” Maciej Chodorowski.

Niedawno podobną korektę wprowadził dla prognoz globalnych wpływów reklamowych dom mediowy Universal McCann. Według niego tegoroczny wzrost wpływów z reklamowy wyniesie 4,4 proc., choć jeszcze pół roku temu szacował go na poziomie 4,6 proc. Zmieniona prognoza Universal McCann zakłada, że globalny rynek reklamy osiągnie w tym roku wartość 667,9 mld dol.

Jednak na polskim rynku zdania co do tego, czy czeka nas wyhamowanie rynku reklamy, są wciąż podzielone. – O takim trendzie mówi się dziś w kontekście Europy Zachodniej. Patrząc z krajowej perspektywy, te przewidywania się nie potwierdzają. Budżety naszych klientów są porezerwowane na cały rok. Myślę, że pytanie, jak się zachowa polski rynek, to pytanie o to, jak bardzo gospodarka zwolni w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych, bo funkcjonujemy dziś w systemie naczyń połączonych – mówi Jacek Dzięcielak, prezes domu mediowego MPG.

Według CR Mediów w tym roku polski rynek reklamy będzie wart ponad 7 mld zł. – Nasza gospodarka trzyma się nieźle, choć widać symptomy, że sytuacja może się pogorszyć. I nie chodzi tu o wzrost cen czy inflację, ale o wskaźniki koniunktury, które zaczęły spadać już na początku roku – mówi Maciej Chodorowski.

Reklama
Reklama

Niekorzystny trend na rynku nie zagraża natomiast reklamie internetowej, która wciąż rośnie w kilkudziesięcioprocentowym tempie.

Spadku wzrostu nie obawia się też branża reklamy zewnętrznej. – Jeżeli będziemy mieli do czynienia z głębokim kryzysem na rynku finansowym, może dojść do pogorszenia sytuacji także na rynku reklamowym. Jednak biorąc pod uwagę branże, z jakich pochodzi gros naszych reklamodawców, nie spodziewam się w tym roku spadku wydatków – mówi Lech Kaczoń, prezes Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej zrzeszającej największe firmy outdoorowe. Ich głównymi klientami są reklamodawcy z branż telekomunikacyjnej, rozrywkowo-kulturalnej, handlowej i żywnościowej.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

m.lemanska@rp.pl

Media
Filmowcy kuszą rząd. Jest konkretna rekomendacja
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Media
Niemiecka grupa Axel Springer kupuje brytyjski „The Telegraph” za 766 mln dolarów
Media
Kina liczą na wzrost przychodów. Pomagają droższe bilety i seanse specjalne
Media
Szef Netfliksa o walce o właściciela TVN: prezydent Trump do końca był neutralny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama