Departament Obrony wyznaczył wtorek, 14 października, jako ostateczny termin dla redakcji, które musiały podpisać nową politykę dostępu do Pentagonu, aby zachować przepustki prasowe i miejsca pracy w budynku. Co najmniej 30 redakcji, w tym Reuters, „The New York Timesi”, AP, AFP oraz Fox News, odmówiło podpisania nowych zasad, uznając je za zagrożenie dla wolności prasy oraz dla możliwości prowadzenia niezależnych działań dziennikarskich dotyczących najpotężniejszej armii świata.
Pentagon
Pentagon wprowadza nowe zasady dostępu dla dziennikarzy
Nowa polityka wymaga od dziennikarzy potwierdzenia znajomości zasad dostępu do Pentagonu, które obejmują m.in. możliwość uznania ich za zagrożenie dla bezpieczeństwa i odebrania im przepustek prasowych, jeśli zwróciliby się do pracowników resortu o ujawnienie informacji niejawnych lub określonych kategorii informacji nieutajnionych.
Stowarzyszenie Prasy Pentagonu (Pentagon Press Association), reprezentujące ponad 100 redakcji, oświadczyło, że środa to „czarny dzień dla wolności prasy, który budzi obawy o słabnięcie amerykańskiego zaangażowania w przejrzystość rządzenia, odpowiedzialność publiczną w Pentagonie oraz wolność słowa dla wszystkich”.
Czytaj więcej
Michael Abramowitz, dyrektor rozgłośni „Głos Ameryki” - VOA, poinformował w mediach społecznościowych, że został odsunięty od pracy wraz z „praktyc...
„Polityka nie wymaga, by się z nią zgadzali – jedynie, by potwierdzili, że ją rozumieją. To spowodowało, że dziennikarze wpadli w histerię, odgrywając w internecie ofiary. Stoimy jednak za tą polityką, ponieważ jest ona najlepsza dla naszych żołnierzy i bezpieczeństwa narodowego tego kraju” – oświadczył rzecznik Pentagonu Sean Parnell.
Jak wyglądała praca dziennikarzy na terenie Pentagonu?
Akredytowani reporterzy mieli dotąd dostęp wyłącznie do stref niejawnych w Pentagonie i pracowali naprzeciwko biura prasowego resortu, co umożliwiało im kontakt z rzecznikami Departamentu Obrony. Przepustki prasowe oznaczały, że przeszli wcześniej weryfikację bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump pozwał dziennik „The New York Times”, czterech jego dziennikarzy oraz wydawnictwo Penguin Random House na co najmniej 15...
„Nigdy nie mogliśmy po prostu wejść do stref zastrzeżonych ani do czyichś biur” – powiedział Stephen Losey, reporter zajmujący się Siłami Powietrznymi dla Defense News. – „Nie znam nikogo, kto celowo próbowałby podsłuchiwać, jak to niektórzy próbują przedstawiać” – wyjaśnił w rozmowie z agencją Reutera.
Część dziennikarzy przyznała, że nowe ograniczenia nie powstrzymają ich przed dalszym relacjonowaniem działań amerykańskiego wojska.
„Ironią nad ironiami jest to, że reporterzy Pentagonu i tak nie rozmawiają o informacjach niejawnych na korytarzach” – powiedział jeden z członków Stowarzyszenia Prasy Pentagonu, prosząc o anonimowość. „Robimy to przez (szyfrowaną aplikację) Signal” – dodał ironicznie, odwołując się do afery z udziałem sekretarza obrony Pete’a Hegsetha.
Nowa polityka Pentagonu to najnowsze rozszerzenie ograniczeń dostępu mediów, wprowadzone pod rządami sekretarza obrony Pete’a Hegsetha, byłego gospodarza programu w Fox News. Co znamienne, sama Fox News również odmówiła podpisania nowych zasad dla prasy – informuje Reuters.