Reklama

Związki i spektakularne rozstania muzyków

Niektórym artystom tak trudno wytrzymać razem, że zapominają o fanach, kasie i sławie, ogłaszając rozstanie
R.E.M podziękowali wszystkim, których wzruszali, i ich drogi się rozeszły

R.E.M podziękowali wszystkim, których wzruszali, i ich drogi się rozeszły

Foto: Sygma/Corbis

Telewidzowie przecierali oczy ze zdumienia, kiedy pośród śmiertelnie poważnych informacji o słabej kondycji światowych gospodarek i kolejnych raportach z libijskiego frontu pojawiło się doniesienie o rozpadzie R.E.M. Choć krytycy postawili na tej grupie krzyżyk lata temu, news funkcjonował jako jeden z tematów dnia. Pomimo tego, że nie było to rozstanie skandaliczne ani nawet efektowne. „Jako wieloletni, wzajemnie inspirujący się przyjaciele uznaliśmy, że nadszedł dzień, w którym należy się rozstać. Odchodzimy z poczuciem wielkiej wdzięczności, spełnienia, a zarazem oszołomienia tym, co udało się nam osiągnąć. Największe podziękowania dla każdego, kto czuł się naszą muzyką wzruszony" – tymi górnolotnymi, acz całkiem przekonująco brzmiącymi słowami pożegnali się autorzy hitów takich jak „Losing My Religion" czy „Everybody Hurts".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama