Reklama
Rozwiń
Reklama

Medialna Wunderwaffe

„Nie posiadać takiego kanału telewizyjnego to tak, jak nie posiadać ministerstwa obrony, rozumiecie? – wyjaśniła w krótkich żołnierskich słowach szefowa rosyjskiej anglojęzycznej telewizji Russia Today Margarita Simonian.

Publikacja: 21.03.2014 10:00

Medialna Wunderwaffe

Foto: Russia today

– Kiedy wojny nie ma, to wydaje się, że takie ministerstwo jest niepotrzebne. Ale, do diabła, jak jest wojna, to robi się naprawdę nieciekawie. Przecież nie można tworzyć armii na tydzień przed wybuchem walk!".

Rosyjska armia telewizyjna ma już dziewięć lat. Teraz liczy 2500 pracowników, ma własne studia w Moskwie i Waszyngtonie i roczny budżet w wysokości 400 milionów dolarów (za 2013 rok). Nadaje przez satelity i w sieciach kablowych w trzech językach: angielskim, arabskim i hiszpańskim. W sumie mogłoby ją oglądać jednocześnie ponad 640 milionów ludzi na całym świecie.

Cały tekst w Plusie Minusie

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Warszawa zyska drugą linię średnicową. Wielka inwestycja pod centrum miasta
zanieczyszczenie powietrza
Czy radni „poluzują” Strefę Czystego Transportu? Rafał Trzaskowski się nie zgadza
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama