Krew – najcenniejszą relikwię – pobrano w 2005 roku we włoskim szpitalu. Do Łagiewnik trafią także przedmioty, których papież używał, m.in. piuska, krzyż i pierścień – to tzw. relikwie II stopnia.

W Łagiewnikach będzie też eksponowana zakrwawiona sutanna, którą Jan Paweł II nosił 13 maja 1981 roku – w dniu zamachu na jego życie. I ją po beatyfikacji można uznać za relikwię.Wierni od dawna tak zresztą traktują pamiątki po papieżu. A Jan Paweł II pisał w testamencie: „Nie pozostawiam po sobie własności, którą należałoby zadysponować. Rzeczy codziennego użytku, którymi się posługiwałem, proszę rozdać wedle uznania. Notatki osobiste spalić. Proszę, ażeby nad tymi sprawami czuwał ks. Stanisław".

– Wokół relikwii wiele było niesłusznych polemik wynikających z braku znajomości historii i tradycji kościelnej – tłumaczył w marcu dziennikarzom metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. – Krew Ojca Świętego to najwspanialsza relikwia, która nam została; wyraz jego ogromnej miłości i przywiązania do nas, a także naszej łączności z tym, kogośmy kochali, i łatwiejszej modlitwy do Pana Boga poprzez błogosławionego.

Z posiadania papieskiej relikwii cieszy się od marca ostrołęckie sanktuarium pod wezwaniem Św. Antoniego, jest ona też w katedrze we Wrześni (fragment sutanny). Na Jasnej Górze jest od lat m.in. zakrwawiony pas od sutanny z dnia zamachu na Jana Pawła II. O relikwie starają się m.in. sanktuaria w Licheniu i Ludźmierzu oraz Kalwaria Zebrzydowska.

Kalwarii sam papież przekazał m.in. różaniec, złoty krzyż z masą perłową, złotą różę papieską oraz pozłacaną monstrancję.

Po beatyfikacji do Wadowic trafić mogą z kolei relikwie I stopnia (czyli ciało lub szczątki, które pozostały z ciała świętego). W kościele św. Mikołaja Biskupa w Kraczkowej k. Łańcuta (Podkarpackie) już znajduje się relikwiarz z włosami Jana Pawła II. Proboszcz ks. Mieczysław Bizior dostał go od abp. Mieczysława Mokrzyckiego, sekretarza Jana Pawła II.

Cenne pamiątki ma Muzeum Ziemi Wiśnickiej w Nowym Wiśniczu. Prof. Czesław Dźwigaj, autor pomników Jana Pawła II, podarował muzeum piuskę i papieski krzyż od ks. Jerzego Bryły, który przekazał je rzeźbiarzowi w dowód uznania jego twórczości. Jest tu też różaniec, jaki prof. Dźwigaj dostał od papieża w 2004 r.

Ponad 300 osobistych papieskich pamiątek jest w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu (Podkarpackie), niemal 400 w zakopiańskim Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Wśród najcenniejszych są szaty liturgiczne, szkaplerz, modlitewnik, trony papieskie.

Piuskę ojca świętego, która po ogłoszeniu go błogosławionym także staje się relikwią, ma też seminarium duchowne w Pelplinie. Do tczewskiego kościoła pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego trafił z kolei fragment sutanny Jana Pawła II.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Także w hospicjum im. św. Ojca Pio w Pucku przechowywany jest fragment sutanny papieża. Prośbę o relikwię Jana Pawła II złożyła parafia św. Wojciecha w Kartuzach. Ma już relikwie św. Wojciecha, św. Faustyny Kowalskiej, ks. Popiełuszki i św. Ojca Pio.

Relikwie są ważne nie tylko dla instytucji kościelnych. Relikwiarz z kroplą krwi Jana Pawła II przekazał w lutym Robertowi Kubicy kardynał Stanisław Dziwisz. Kierowca Formuły 1 po poważnym wypadku przebywał w szpitalu we Włoszech i o taki dar poprosił.

Także kościół Opatrzności Bożej w Gdańsku zwróci się do Watykanu o relikwie Jana Pawła II. Już powstaje naczynie, w którym będą przechowywane – ponadmetrowy relikwiarz w kształcie łodzi ze srebra, tytanu i bursztynu.

W Starym Sączu działa Diecezjalne Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawła II i jego muzeum. Ma w swych zbiorach papieskie sutanny, buty, narty czy... papieski tron. Także obwoźne muzeum papieskie, które od 2 kwietnia podróżuje po kraju, eksponuje podobne pamiątki. To m.in. pióro Karola Wojtyły, wełniany sweter, który zabierał na górskie wędrówki, brewiarz po łacinie, różaniec i zegar z rezydencji w Castel Gandolfo, którego wskazówki zatrzymały się na godzinie śmierci papieża – 21.37. Mogą zostać uznane za relikwie, o ile święty choć raz ich dotknął.

Papieskie imię nosi też wiele instytucji. Nie tylko Centrum „Nie lękajcie się" w Łagiewnikach, które w 2006 r. powołał kard. Dziwisz.

W Gliwicach od 2003 roku działa Centrum Edukacyjne im. Jana Pawła II, a Instytut noszący jego imię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim istnieje już od 1982 roku. W Warszawie Instytut Papieża Jana Pawła II jest samorządową instytucją kultury działającą od 2006 roku. Publikuje m.in. opracowania o papieskim nauczaniu. W stolicy istnieje też miejskie Centrum Myśli Jana Pawła II realizujące projekty edukacyjne i kulturalne.

W Krakowie w 2009 r. Sejmik Województwa Małopolskiego powołał Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II. Szczególne muzeum papieskie istnieje w Wadowicach w domu rodzinnym Karola Wojtyły. A metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz powołał w maju 2010 r. archidiecezjalne Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Warszawie. Istnieje nawet Internetowe Muzeum JP II przy Szkole Podstawowej nr 11 w Siedlcach.

Działa też Instytut Jana Pawła II w Rzeszowie. To budynek-pomnik – diecezjalne wotum wdzięczności, m.in. dla upamiętnienia pontyfikatu papieża Polaka i jego pobytu w Rzeszowie.

W Bydgoszczy powstała w marcu Akademia Jana Pawła II Fides et Ratio. Jej organizatorem jest m.in. Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Akademickiej Pokolenie.

Takich instytucji na pewno przybędzie. Setki szkół już wybrały sobie tego patrona, a Warszawa funduje niebogatym uczniom szkół podstawowych, gimnazjów, liceów i studentom stypendia im. Jana Pawła II.– Nie można jednak koncentrować się tylko na imieniu nowego błogosławionego ani nawet na czci relikwii Jana Pawła II. Trzeba naśladować jego styl w życiu publicznym i osobistym – podkreślał w wywiadzie dla PAP kard. Nycz. – Każdy z nas musi zrobić rachunek sumienia z pontyfikatu Jana Pawła II. Co zostało we mnie z tego, co usłyszałem w jego nauczaniu, kazaniach? Co wprowadziłem w swoje życie, jeśli chodzi o przykład, jaki on nam dawał? Beatyfikacja przybliża nam to wszystko na nowo.