Reklama

Miały być duże zyski, a stracili pieniądze

Firma konsultingowa z Łodzi oferowała klientom usługi, które miały dawać im duże zyski. Nic z tego nie wyszło. Teraz śledczy badają czy nie doszło do oszustwa.

Publikacja: 24.01.2014 15:33

Jak informuje Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury sprawdza ona, czy mogło dojść do popełnienia przestępstwa oszustwa lub prowadzenia działalności parabankowej.

W ostatnich dniach do łódzkiej prokuratury wpłynęły zawiadomienia od 12 klientów tej firmy. - Z ich treści wynika, że jej właściciel, który miał prowadzić działalność konsultingową przyjmował od nich duże kwoty pieniężne, które miał inwestować w szeroką działalność m. in. w akcje i przemysł spożywczy – opowiada mówi prok. Kopania.

Klienci przekazywali mu pieniądze na podstawie umowy pożyczki. Miały im one przynieść wysokie zyski. W skali roku 10 proc, a w ciągu 10 lat nawet 250 proc. zysku. – Aby się uwiarygodnić właściciel firmy udostępniał klientom profesjonalnie opracowane foldery – opowiada prok. Kopania.

Jednak klienci nic nie zarobili. Mało  tego, jak wynika z zawiadomień mimo składanych deklaracji i prolongowania terminów biznesmen nie zwrócił im pieniędzy. Prokuratura wyliczyła, że w grę wchodzi  ponad 4,3 mln złotych. Co się z nimi stało? Wyjaśni to postępowanie. Na razie w sprawie nikt nie usłyszał zarzutów.

Jak podwoić kapitał? Zainwestuj w...

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama