– Chcemy widzieć w naszym sąsiedzie ważnego partnera, który przyczynia się do zwiększania bezpieczeństwa w regionie i poprawy sytuacji wszystkich Białorusinów, opierając się na fundamentalnych zasadach prawidłowych relacji na linii państwo–obywatel – mówił Waszczykowski przed przyjazdem na Białoruś.
– Już na wstępie rozmów w Mińsku szef naszej dyplomacji powiedział jednak, że Polska nie stawia warunków wstępnych. Takie stanowisko może dziwić – powiedział „Rz" ekspert Fundacji Batorego Grzegorz Gromadzki. Dodał, że zostało to źle przyjęte przez demokratycznych przeciwników białoruskiego prezydenta.