Święcenia kapłańskie tradycyjnie odbywają się w maju i czerwcu. W tym roku we wszystkich polskich diecezjach biskupi wyświęcili w sumie 329 księży. Najwięcej w diecezji tarnowskiej, której przybyło 23 duchownych. O jednego księdza mniej wyświęcono w archidiecezji warszawskiej. W czołówce są też archidiecezja przemyska (16) oraz archidiecezja krakowska i diecezja radomska, w których wyświęcono po 15 kapłanów.

Reklama
Reklama

Tylko dwóch duchownych przybyło w diecezji łowickiej, trzech w diecezji sosnowieckiej, a czterech w zielonogórsko-gorzowskiej. Niewielu nowych księży (pięciu) mają diecezja legnicka i archidiecezja wrocławska (sześciu).

Ze statystyk wynika, że co roku liczba nowych księży zmniejsza się średnio o 9 proc. W 2013 roku było ich 401, rok temu już tylko 355.

Zdaniem wychowawców seminaryjnych standardem jest to, że do święceń kapłańskich dochodzi około połowy tych, którzy rozpoczynają naukę w seminarium, a sześć lat jej trwania to czas weryfikowania powołania zarówno przez samego kleryka, jak i przez jego przełożonych.

Teza ta znajduje odzwierciedlenie w statystykach. Księża wyświęceni w tym roku sześcioletnią formację w seminarium rozpoczynali jesienią 2009 roku. Do seminariów wstąpiło wówczas 687 mężczyzn. To oznacza, że aż 358 (czyli 52 proc.) nie dotrwało do święceń.

Zdaniem księży zajmujących się formacją seminaryjną mniejsza liczba księży nie wynika z kryzysu wiary, lecz z demografii. Wrocławska kuria od lat 70. prowadzi badania, z których wynika, że z grupy 16–18 tys. maturzystów co roku do seminarium wstępuje jedna osoba.

– Mniejsza liczba uczniów w podstawówkach oznacza, że będzie ich mniej w gimnazjach, liceach i na uczelniach wyższych, a co za tym idzie – także w seminariach duchownych – wyjaśnia ks. Rafał Kowalski, rzecznik tamtejszej kurii.

W tej chwili trwa rekrutacja do seminariów. Jej pierwszy etap zakończy się w połowie lipca. Ale poszczególne seminaria od kilku miesięcy prowadzą specjalne akcje promujące kapłaństwo. Wyprodukowany przez kleryków z Warszawy spot powołaniowy „Obietnica" od kwietnia na YouTube obejrzało prawie 64 tys. osób. Z kolei film wrocławskich kleryków miał ponad 100 tys. odsłon.

– To współczesna forma nawiązania kontaktu z młodymi, którzy myślą o życiu kapłańskim. Kiedyś była to ulotka, dzisiaj spot – tłumaczy ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik warszawskiej kurii. – Powołuje wprawdzie Bóg, ale taki filmik może zachęcić do refleksji – dodaje.