– Popieram ideę nałożenia sankcji, ale na razie to należy do
kompetencji działającego rządu – odpowiedział czeskiemu portalowi Dennik N
przyszły szef czeskiego rządu Andrej Babiš pytany o rosyjskiego duchownego.
Pechowy duchowny niecały rok temu przybył do Czech. Niegdyś
typowany na następcę obecnego patriarchy moskiewskiego Cyryla został
proboszczem cerkwi św. Piotra i Pawła w znanym kurorcie w Karlowych Warach. Znaczna część
miejskich nieruchomości należy tam do rosyjskich oligarchów i miliarderów,
Hilarion nie narzekał więc na biedę.