Reklama

Dwie uczelnie na celowniku UOKiK. „Studia trwały, opłaty rosły"

Podwyżki czesnego w trakcie trwania studiów - te praktyki Uniwersytetu SWPS z Warszawy oraz Politechniki Lubelskiej zakwestionował Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Publikacja: 30.06.2025 11:40

Dwie uczelnie na celowniku UOKiK. „Studia trwały, opłaty rosły"

Foto: Adobe stock

Warszawski Uniwersytet SWPS (wcześniej: SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny z siedzibą w Warszawie) i Politechnika Lubelska otrzymały zarzuty za podwyższanie opłat w kolejnych latach trwających studiów. Dotyczyło to niestacjonarnych kierunków I i II stopnia, a w przypadku warszawskiej uczelni również kierunków stacjonarnych oraz jednolitych studiów magisterskich.

Z analizy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że studenci obu uczelni co najmniej od 2021 roku mogli być zaskakiwani podwyżkami czesnego. Jak podkreślono w komunikacie, w ówczesnym stanie prawnym takie działania uczelni nie powinny mieć miejsca.

– Konsumenci rozpoczynający kształcenie wyższe mają na celu osiągnięcie konkretnego tytułu zawodowego. Aby świadomie zdecydować się na płatną formę edukacji, powinni wiedzieć jakie wiążą się z tym opłaty, jakich kosztów mają się spodziewać. W innym przypadku mogą nie mieć pewności, czy będzie ich stać na kontynuowanie i ukończenie studiów – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Czytaj więcej

Zła wiadomość dla studentów. Czesne będzie mogło się zmienić w trakcie roku

Uczelnie biły na alarm

Przed nowelizacją prawa o szkolnictwie wyższym i nauce obowiązywał przepis mówiący, że do czasu ukończenia studiów przez osoby przyjęte na dany rok akademicki uczelnia nie może zwiększyć wysokości ustalonych dla nich opłat ani wprowadzić nowych.

Reklama
Reklama

Sytuacja uległa zmianie dopiero 6 września 2023 r., gdy w życie weszło nowe brzmienie prawa umożliwiające uczelniom raz w roku zmianę czesnego, nie więcej jednak niż o wskaźnik inflacji ogłoszony przez GUS. Szkoły wyższe biły na alarm, że w związku z ówczesną inflacją, wielu grożą finansowe tarapaty. – Gdyby nie wprowadzono zmian, uczelnie publiczne wycofywałyby się z kierunków odpłatnych, a niektórym uczelniom niepublicznym groziłoby wręcz zamknięcie – mówił "Rzeczpospolitej" prof. Jarosław Górniak, prorektor ds. rozwoju UJ.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, obu uczelniom grożą kary finansowe w wysokości do 10 proc. obrotów.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama