Na te odpowiedzi SN czekają tysiące frankowiczów. Znamy datę uchwały

Prezes Joanna Misztal-Konecka zarządziła na 25 kwietnia br. posiedzenie Izby Cywilnej w sprawie pięciu pytań kluczowych dla spraw frankowych.

Aktualizacja: 03.04.2024 11:09 Publikacja: 03.04.2024 04:30

Na te odpowiedzi SN czekają tysiące frankowiczów. Znamy datę uchwały

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Jest to możliwe dzięki decyzji TSUE ze stycznia br. oraz utracie większości w izbie przez sędziów ze starego nadania, którzy blokowali wydanie orzeczenia przez SN. Jak powiedział „Rz” Aleksander Stępkowski, rzecznik SN, prezes IC nie widzi już przeszkód do rozstrzygnięcia pytań, które sformułowała po szerokich konsultacjach w 2021 r. pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska.

W szczególności chodziło o odpowiedź: czy po unieważnieniu umowy frankowej powstają odrębne roszczenia za spełnione świadczenia na rzecz drugiej strony, czy tylko jedno o zapłatę nadwyżki, czyli rozliczenie salda. Kolejne pytanie dotyczyło momentu przedawnienia roszczeń jednej i drugiej strony i wreszcie pytanie wtedy najważniejsze: czy banki mogą żądać wynagrodzenia za korzystanie z pożyczonych pieniędzy.

Czy uchwała ws. frankowiczów jest nadal potrzebna

Rozpatrzenie tych pytań zablokowała na ok. dwóch lat ówczesna większość izby złożona z sędziów ze starego nadania. Przegłosowali oni skierowanie zupełnie innych pytań do TSUE: czy w świetle przepisów unijnych Izba Cywilna z nowymi sędziami jest sądem niezawisłym, bezstronnym, ustanowionym na mocy ustawy. Dopiero w styczniu br. TSUE orzekł, że ten wniosek był oczywiście niedopuszczalny, gdy odpowiedź TSUE nie była niezbędna, aby Izba Cywilna odpowiedziała na pytania pierwszej prezes.

W międzyczasie na niektóre te pytania polskie sądy i TSUE odpowiedziały, pojawiła się zatem wątpliwość, czy zwoływanie teraz Izby Cywilnej jest potrzebne.

– Te pytania miały sens w chwili ich skierowania do SN, ale teraz TSUE praktycznie na nie odpowiedział, a jego rozstrzygnięcia są dla polskich sądów wiążące – ocenia adwokat Marcin Szymański reprezentujący frankowiczów.

Z kolei adwokat Wojciech Wandzel reprezentujący banki uważa, że uchwała Izby Cywilnej jest nadal potrzebna, gdyż wciąż istnieją rozbieżności w orzecznictwie.

– Uchwała całej izby w zakresie części pytań pierwszej prezes SN mogłaby definitywnie ujednolicić praktykę orzeczniczą. A także wyjaśnić sporne kwestie dotyczące początku biegu terminu przedawnienia roszczeń banków o zwrot wypłaconego kredytu – wskazuje Tomasz Niewiadomski, sędzia, szef sądu frankowego.

Sygnatura akt: III CZP 25/22

Czytaj więcej

Czy sam pozew frankowicza mówi czego chce od banku

Jest to możliwe dzięki decyzji TSUE ze stycznia br. oraz utracie większości w izbie przez sędziów ze starego nadania, którzy blokowali wydanie orzeczenia przez SN. Jak powiedział „Rz” Aleksander Stępkowski, rzecznik SN, prezes IC nie widzi już przeszkód do rozstrzygnięcia pytań, które sformułowała po szerokich konsultacjach w 2021 r. pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska.

W szczególności chodziło o odpowiedź: czy po unieważnieniu umowy frankowej powstają odrębne roszczenia za spełnione świadczenia na rzecz drugiej strony, czy tylko jedno o zapłatę nadwyżki, czyli rozliczenie salda. Kolejne pytanie dotyczyło momentu przedawnienia roszczeń jednej i drugiej strony i wreszcie pytanie wtedy najważniejsze: czy banki mogą żądać wynagrodzenia za korzystanie z pożyczonych pieniędzy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona