Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest ocena zachodnich państw dotycząca izraelskiej ofensywy lądowej w Libanie?
- Jakie są główne obawy międzynarodowe związane z eskalacją działań wojennych w Libanie?
- Jakie rozwiązania dyplomatyczne proponują państwa zachodnie w celu deeskalacji sytuacji?
- Jak przebiegała początkowa operacja Izraela i USA przeciwko Iranowi oraz jakie były jej strategiczne cele?
- Jakie były reperkusje odpowiedzi Iranu i reakcja sojuszników USA na apele Waszyngtonu?
Według tych państw eskalacja działań wojskowych powinna zostać powstrzymana, ponieważ grozi długotrwałym konfliktem oraz jeszcze większą liczbą ofiar cywilnych.
Jak Liban został wciągnięty w konflikt
Liban znalazł się w centrum wojny na Bliskim Wschodzie na początku marca, kiedy wspierana przez Iran organizacja zbrojna Hezbollah rozpoczęła ostrzał terytorium Izraela. Przywódcy Hezbollahu twierdzili, że działania te były odwetem za śmierć irańskiego przywódcy religijnego, Alego Chameneiego, który – według informacji pojawiających się w trakcie konfliktu – zginął pierwszego dnia wojny prowadzonej przez Izrael i Stany Zjednoczone przeciwko Iranowi.
W odpowiedzi Izrael rozpoczął intensywne operacje militarne na terytorium Libanu. Naloty i działania artyleryjskie doprowadziły do śmierci ponad 880 osób.
Według władz libańskich ponad milion mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, a co najmniej 130 tysięcy osób schroniło się w zbiorowych ośrodkach dla uchodźców.
Czytaj więcej
To Iran zdecyduje, kiedy zakończy się wojna, którą rozpoczęły USA i Izrael. Sekretarz ds. energii Chris Wright przyznał, że „nie ma gwarancji”, iż...
Obawy przed eskalacją walk w Libanie
Rządy Kanady, Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii obawiają się, że izraelska operacja lądowa w Libanie mogłaby doprowadzić do jeszcze większych zniszczeń – porównywalnych ze skalą działań wojennych prowadzonych wcześniej w Strefie Gazy. W ich ocenie już obecna sytuacja humanitarna jest bardzo poważna, głównie z powodu masowych przesiedleń ludności i zniszczeń infrastruktury cywilnej.
Wspólne oświadczenie podkreśla również poparcie dla działań rządu Libanu, które mają na celu ograniczenie wpływów i rozbrojenie organizacji Hezbollah, wspieranej przez Iran.
Czytaj więcej
Donald Trump rozważa zajęcie kluczowego irańskiego terminalu ropy naftowej na wyspie Chark – podaje portal Axios, powołując się na cztery źródła.
Wezwanie do deeskalacji i rozmów politycznych
Rządy wymienionych państw wyraziły głębokie zaniepokojenie rosnącą przemocą w regionie i wezwały przedstawicieli Izraela oraz Libanu do podjęcia poważnych rozmów dyplomatycznych. Ich zdaniem jedynie negocjacje mogą doprowadzić do trwałego rozwiązania konfliktu.
Jednocześnie państwa te zadeklarowały poparcie dla inicjatyw międzynarodowych, które mają ułatwić dialog między stronami i doprowadzić do szybkiego obniżenia napięcia na Bliskim Wschodzie.
Czytaj więcej
Iran w niedzielę zapowiedział zabicie premiera Benjamin Netanyahu i przekonuje, że jego uderzenia „wymierzone są wyłącznie w amerykańskie bazy i in...
Przebieg operacji izraelsko-amerykańskiej przeciwko Iranowi
Konflikt rozpoczął się od szeroko zakrojonej operacji powietrznej przeprowadzonej przez Izrael przy wsparciu Stanów Zjednoczonych. Jej głównym celem były irańskie instalacje wojskowe, bazy rakietowe oraz infrastruktura związana z programem nuklearnym. W pierwszych dniach wojny przeprowadzono dziesiątki uderzeń lotniczych na strategiczne cele w Iranie, w tym magazyny broni, centra dowodzenia oraz systemy obrony przeciwlotniczej.
Waszyngton zapewnił wsparcie wywiadowcze, logistyczne i technologiczne, a amerykańskie siły morskie zwiększyły swoją obecność w rejonie Zatoki Perskiej. Jednym z kluczowych celów operacji było ograniczenie zdolności Iranu do prowadzenia ataków rakietowych i dronowych oraz osłabienie sieci regionalnych sojuszników Teheranu, takich jak Hezbollah.
Iran odpowiedział serią ataków rakietowych i bezzałogowych na cele w regionie, w tym na statki w Zatoce Perskiej oraz obiekty wojskowe państw sprzymierzonych z USA. Napięcie doprowadziło także do poważnych zakłóceń w żegludze przez zablokowaną przez Iran cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami na pokładzie Air Force One wskazał kolejny kraj, z którym „będzie chciał zawrzeć porozumieni...
Stany Zjednoczone zaskoczone reakcją Iranu
Według prezydenta Stanów Zjednoczonych operacja przeciw Iranowi – połączenie amerykańskiej Epickiej Furii i izraelskiej Ryczący Lew – miała potrwać najdłużej 4-5 tygodni. Jednak siła odwetu Iranu okazała się na tyle silna, że na początku trzeciego tygodnia działań militarnych Donald Trump zażądał od państw, do których ropa dociera głównie drogą morską przez cieśninę Ormuz, by wzięły udział w odblokowaniu zamkniętej przez Iran cieśniny i w utrzymaniu jej drożności.
Większość z wezwanych państw odmówiła zaangażowania się w konflikt, co z kolei spotkało się z ostrą reakcją Donalda Trumpa.
Trump ostrzegł też, że NATO może czekać „bardzo zła” przyszłość, jeśli sojusznicy USA nie pomogą Waszyngtonowi odblokować cieśniny Ormuz.