Reklama

Zachód ostrzega Izrael: Ofensywa lądowa na Liban będzie powtórką ze Strefy Gazy

Rządy Kanady, Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii we wspólnym oświadczeniu ostrzegły, że szeroko zakrojona izraelska ofensywa lądowa w Libanie mogłaby doprowadzić do poważnej katastrofy humanitarnej i dalszej destabilizacji regionu.
W Libanie co najmniej 130 tysięcy osób schroniło się w zbiorowych ośrodkach dla uchodźców

W Libanie co najmniej 130 tysięcy osób schroniło się w zbiorowych ośrodkach dla uchodźców

Foto: Reuters/Mohamed Azakir

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest ocena zachodnich państw dotycząca izraelskiej ofensywy lądowej w Libanie?
  • Jakie są główne obawy międzynarodowe związane z eskalacją działań wojennych w Libanie?
  • Jakie rozwiązania dyplomatyczne proponują państwa zachodnie w celu deeskalacji sytuacji?
  • Jak przebiegała początkowa operacja Izraela i USA przeciwko Iranowi oraz jakie były jej strategiczne cele?
  • Jakie były reperkusje odpowiedzi Iranu i reakcja sojuszników USA na apele Waszyngtonu?

Według tych państw eskalacja działań wojskowych powinna zostać powstrzymana, ponieważ grozi długotrwałym konfliktem oraz jeszcze większą liczbą ofiar cywilnych.

Jak Liban został wciągnięty w konflikt

Liban znalazł się w centrum wojny na Bliskim Wschodzie na początku marca, kiedy wspierana przez Iran organizacja zbrojna Hezbollah rozpoczęła ostrzał terytorium Izraela. Przywódcy Hezbollahu twierdzili, że  działania te były odwetem za śmierć irańskiego przywódcy religijnego, Alego Chameneiego, który – według informacji pojawiających się w trakcie konfliktu – zginął pierwszego dnia wojny prowadzonej przez Izrael i Stany Zjednoczone przeciwko Iranowi.

W odpowiedzi Izrael rozpoczął intensywne operacje militarne na terytorium Libanu. Naloty i działania artyleryjskie doprowadziły do śmierci ponad 880 osób.

Według władz libańskich ponad milion mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, a co najmniej 130 tysięcy osób schroniło się w zbiorowych ośrodkach dla uchodźców.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Jak Donald Trump traci kontrolę nad wojną z Iranem

Obawy przed eskalacją walk w Libanie

Rządy Kanady, Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii obawiają się, że izraelska operacja lądowa w Libanie mogłaby doprowadzić do jeszcze większych zniszczeń – porównywalnych ze skalą działań wojennych prowadzonych wcześniej w Strefie Gazy. W ich ocenie już obecna sytuacja humanitarna jest bardzo poważna, głównie z powodu masowych przesiedleń ludności i zniszczeń infrastruktury cywilnej.

Wspólne oświadczenie podkreśla również poparcie dla działań rządu Libanu, które mają na celu ograniczenie wpływów i rozbrojenie organizacji Hezbollah, wspieranej przez Iran.

Czytaj więcej

Axios: Donald Trump rozważa zajęcie terminalu naftowego na wyspie Chark

Wezwanie do deeskalacji i rozmów politycznych

Rządy wymienionych państw wyraziły głębokie zaniepokojenie rosnącą przemocą w regionie i wezwały przedstawicieli Izraela oraz Libanu do podjęcia poważnych rozmów dyplomatycznych. Ich zdaniem jedynie negocjacje mogą doprowadzić do trwałego rozwiązania konfliktu.

Jednocześnie państwa te zadeklarowały poparcie dla inicjatyw międzynarodowych, które mają ułatwić dialog między stronami i doprowadzić do szybkiego obniżenia napięcia na Bliskim Wschodzie.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Iran zapowiada zabicie izraelskiego premiera Netanjahu. „Jeśli wciąż żyje”

Przebieg operacji izraelsko-amerykańskiej przeciwko Iranowi

Konflikt rozpoczął się od szeroko zakrojonej operacji powietrznej przeprowadzonej przez Izrael przy wsparciu Stanów Zjednoczonych. Jej głównym celem były irańskie instalacje wojskowe, bazy rakietowe oraz infrastruktura związana z programem nuklearnym. W pierwszych dniach wojny przeprowadzono dziesiątki uderzeń lotniczych na strategiczne cele w Iranie, w tym magazyny broni, centra dowodzenia oraz systemy obrony przeciwlotniczej.

Waszyngton zapewnił wsparcie wywiadowcze, logistyczne i technologiczne, a amerykańskie siły morskie zwiększyły swoją obecność w rejonie Zatoki Perskiej. Jednym z kluczowych celów operacji było ograniczenie zdolności Iranu do prowadzenia ataków rakietowych i dronowych oraz osłabienie sieci regionalnych sojuszników Teheranu, takich jak Hezbollah.

Iran odpowiedział serią ataków rakietowych i bezzałogowych na cele w regionie, w tym na statki w Zatoce Perskiej oraz obiekty wojskowe państw sprzymierzonych z USA. Napięcie doprowadziło także do poważnych zakłóceń w żegludze przez zablokowaną przez Iran cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.

Czytaj więcej

To kolejny cel Donalda Trumpa? „Najpierw zajmiemy się Iranem”

Stany Zjednoczone zaskoczone reakcją Iranu

Według prezydenta Stanów Zjednoczonych operacja przeciw Iranowi – połączenie amerykańskiej Epickiej Furii i izraelskiej Ryczący Lew – miała potrwać najdłużej 4-5 tygodni. Jednak siła odwetu Iranu okazała się na tyle silna, że na początku trzeciego tygodnia działań militarnych Donald Trump zażądał od państw, do których ropa dociera głównie drogą morską przez cieśninę Ormuz, by wzięły udział w odblokowaniu zamkniętej przez Iran cieśniny i w utrzymaniu jej drożności. 

Reklama
Reklama

Większość z wezwanych państw odmówiła zaangażowania się w konflikt, co z kolei spotkało się z ostrą reakcją Donalda Trumpa.

Trump ostrzegł też, że NATO może czekać „bardzo zła” przyszłość, jeśli sojusznicy USA nie pomogą Waszyngtonowi odblokować cieśniny Ormuz.

Konflikty zbrojne
Trump krytykuje Londyn ws. cieśniny Ormuz: Powinni się zaangażować z entuzjazmem
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Chłodna reakcja sojuszników na naciski Donalda Trumpa. „To nie jest nasza wojna”
Konflikty zbrojne
„Chcesz policzyć palce?”. Wideo z Netanjahu obiega sieć po doniesieniach o zamachu
Konflikty zbrojne
Jak Donald Trump traci kontrolę nad wojną z Iranem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama