Reklama

Izrael rozszerza wojnę na Liban. Zapowiada eliminację lidera Hezbollahu

Izrael przeprowadził kolejne uderzenia powietrzne na cele w Teheranie i rozszerzył kampanię prowadzoną przeciwko Iranowi i jego sojusznikom na Liban, atakując cele związane z Hezbollahem w Bejrucie. Minister obrony Izraela poinformował, że celem Izraela jest wyeliminowanie sekretarza generalnego Hezbollahu.
W nocy Izrael zbombardował Bejrut

W nocy Izrael zbombardował Bejrut

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Izrael przeprowadził ataki powietrzne na Bejrut?
  • Jak długo, według Donalda Trumpa, może potrwać kampania militarna przeciw Iranowi?
  • Jakie działania odwetowe prowadzi Iran?

Izraelska armia poinformowała w nocy, że w odpowiedzi na wystrzelenie z terytorium Libanu pocisku w stronę północnego Izraela, zaatakowała cele związane z Hezbollahem w Libanie.

Infolinia dla polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie

MSZ poinformował, że uruchomił dodatkową linię informacyjną dla obywateli RP przebywających na Bliskim Wschodzie.

Numer +48 22 523 88 80 ma być dostępny w godzinach największego obłożenia linii konsularnych. Pod numer ten można dzwonić w godzinach 8-22.

Dzięki dodatkowemu numerowi MSZ chce zapewnić dostęp do aktualnych informacji obywatelom RP w regionie Bliskiego Wschodu.

Dlaczego Izrael zbombardował Bejrut?

„Hezbollah działa w imieniu irańskiego reżimu, ostrzeliwując izraelskich cywilów i doprowadzając Iran do ruiny” – czytamy w komunikacie Izraelskich Sił Obronnych. Armia Izraela zapewnia też, że jest gotowa na scenariusz wojny na wielu frontach. 

Reklama
Reklama

Hezbollah miał zaatakować Izrael w odwecie za śmierć najwyższego przywódcy duchowego Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, w sobotnich nalotach USA i Izraela na Teheran.

Jeden z pocisków wystrzelonych z Libanu izraelska armia miała przechwycić. Inne spadły na terytorium Izraela na tereny niezabudowane – wynika z przekazywanych informacji. 

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Ajatollah Ali Chamenei nie żyje. Irańczycy mają szansę, jakiej nigdy nie mieli

W odwecie za te ataki izraelskie lotnictwo zbombardowało południowe przedmieścia Bejrutu. W libańskiej stolicy słychać było kilkanaście eksplozji. Izrael poinformował o ataku na wysokiej rangi dowódców Hezbollahu w rejonie Bejrutu. W atakach miało zginąć 31 osób – podało libańskie Ministerstwo Zdrowia. 

Ataki Hezbollahu na Izrael i odwetowe ataki Izraela na Bejrut oznaczają eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie i wciągnięcie do niego kolejnego państwa regionu. 

Reklama
Reklama

Izraelski minister obrony Izrael Kac poinformował, że Hezbollah „zapłaci wysoką cenę za ostrzał Izraela”. Jak dodał Naim Kasem, sekretarz generalny tej organizacji, którego oskarżył o podjęcie decyzji pod presją Iranu o ataku na Izrael, jest obecnie „celem do likwidacji”. „Każdy, kto podąża ścieżką Chameneiego, wkrótce znajdzie się wraz z nim w otchłaniach piekła” - podkreślił Kac. 

Rzecznik izraelskiej armii gen. Effie Defrin nie wykluczył, że Izrael może zdecydować się na operację lądową w libanie wymierzoną w Hezbollah. Od początku wojny pod broń powołano w Izraelu ponad 100 tysięcy rezerwistów. 

Władze Libanu miały zostać wcześniej poinformowane przez ambasadora USA, że Izrael nie zdecyduje się na działania przeciw Libanowi, jeśli nie dojdzie do żadnych wrogich działań ze strony libańskiej. Teraz izraelska armia pełną odpowiedzialnością za eskalację oskarża Hezbollah. Strona izraelska wzywa też do ewakuacji mieszkańców kilkudziesięciu wiosek na południu i wschodzie Libanu. 

Pierwsze amerykańskie ofiary wojny na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja Karola Nawrockiego

Jednocześnie izraelska armia poinformowała w niedzielę wieczorem o uzyskaniu kontroli nad przestrzenią powietrzną nad Teheranem. Strona izraelska informuje o kolejnej fali ataków na cele w stolicy Iranu, których celem są centra dowodzenia, a także ośrodki wywiadu i obiekty związane z irańskimi siłami bezpieczeństwa. W poniedziałek irańskie media państwowe podały, że w atakach USA i Izraela zginęło jak dotąd co najmniej 555 mieszkańców kraju. 

Reklama
Reklama

Z kolei Iran przeprowadził w niedzielę wieczorem atak odwetowy m.in. na Tel Awiw. 

W niedzielę pojawiły się informacje o pierwszych amerykańskich ofiarach wojny. Trzech żołnierzy miało zginąć w amerykańskiej bazie w Kuwejcie. „Stany Zjednoczone – największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej – straciły dziś trzech swoich synów w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran. Kilku innych odniosło obrażenia. Myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami. Na naszych oczach upada groźny reżim irański, który dozbrajał Rosję w jej napaści na Ukrainę i zagrażał innym państwom na Bliskim Wschodzie. Najbliższe dni będą czasem decydujących rozstrzygnięć w tym regionie. Jesteśmy razem z naszymi sojusznikami!” – napisał w serwisie X prezydent Karol Nawrocki. 

Donald Trump poinformował, że ofiary były „prawdziwymi amerykańskimi patriotami”. Ostrzegł też, że możliwe są kolejne ofiary po stronie amerykańskiej. Prezydent USA w nagraniu opublikowanym w niedzielę zapowiedział, że ataki na Iran będą kontynuowane „do momentu osiągnięcia wszystkich celów” (nie wskazał jednak o jakie konkretnie cele chodzi). Trump przekazał, że w dotychczasowych atakach zginęli przedstawiciele dowództwa irańskiej armii, zniszczono też dziewięć irańskich okrętów.

Amerykańska armia zaatakowała ponad tysiąc celów w Iranie

Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) publikuje w serwisie X nagrania ilustrujące przebieg niektórych amerykańskich ataków. Armia amerykańska informuje, że od momentu rozpoczęcia w sobotę operacji wojskowej przeciw Iranowi, zaatakowała ponad tysiąc irańskich celów. Ataki przeprowadzają amerykańskie lotnictwo i marynarka wojenna.

Reklama
Reklama

Trump wzywał irańską armię i policję, a także Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, by nie stawiali oporu. Zapewniał, że ci, którzy złożą broń mogą liczyć na nietykalność, podczas gdy stawiających opór czeka „pewna śmierć”. Trump apeluje też do Irańczyków, by zbuntowali się przeciwko obecnym władzom kraju. 

– Wzywam irańskich patriotów, którzy są spragnieni wolności, by wykorzystali ten moment, by byli odważni, zdeterminowani, heroiczni i odzyskali swój kraj – oświadczył Trump.

W wywiadach udzielonych mediom w ostatnich godzinach Trump zapowiadał, że kampania militarna przeciw Iranowi może trwać co najmniej cztery tygodnie. We wtorek przedstawiciele administracji mają poinformować Kongres o przebiegu działań. 

Reklama
Reklama
Cieśnina Ormuz

Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

Iran informuje o atakach odwetowych. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował w niedzielę o atakach na trzy amerykańskie i brytyjskie tankowce w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz oraz o atakach rakietowych i atakach dronów na amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie i Bahrajnie.

W poniedziałek rano pojawiła się informacja, że obrona przeciwlotnicza Kuwejtu przechwyciła wrogie drony. Wcześniej w kraju zawyły syreny informujące o zagrożeniu atakiem z powietrza. 

Z kolei w Arabii Saudyjskiej doszło do ataku na rafinerię Ras Tanura, która – po ataku – została tymczasowo zamknięta. To największa rafineria ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej i jedna z największych rafinerii na świecie. 

Czytaj więcej

Wojna eskaluje. Drony zaatakowały rafinerię w Arabii Saudyjskiej
Reklama
Reklama

MSZ Omanu podało, że szef MSZ Iranu Abbas Aragczi sygnalizuje, iż jego kraj jest gotowy na deeskalację. Sam Aragczi pisze jednak w serwisie X o gotowości Iranu do dalszej walki. „Bombardowanie naszej stolicy nie ma wpływu na naszą zdolność do prowadzenia wojny” – podkreślił. 

W związku z atakami na Iran i odwetowymi atakami reżimu w Teheranie zamkniętych jest wiele dużych bliskowschodnich lotnisk, w tym lotnisko w Dubaju. 

Konflikty zbrojne
Wojna eskaluje. Drony zaatakowały rafinerię w Arabii Saudyjskiej
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konflikty zbrojne
Włodzimierz Czarzasty pytany o operację USA w Iranie. Podaje przykłady Ukrainy i Wenezueli
Konflikty zbrojne
Rosyjska fala sabotażu w Europie. Polska najbardziej narażona
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Trwa operacja odwetowa Iranu. Są pierwsi zabici po stronie USA, dym nad ambasadą w Kuwejcie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama