Rozpoczęła się trzecia doba konfliktu amerykańsko-izraelskiego z Iranem, a konflikt rozszerza się na inne kraje regionu. USA i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W odpowiedzi Iran rozpoczął ataki na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, szczególnie na rozlokowane tam amerykańskie bazy.
NBC News i The Washington Post informują, że trzech zabitych Amerykanów to żołnierze wysłani do Kuwejtu w ramach jednostki logistyczno-zaopatrzeniowej. Są to pierwsze amerykańskie ofiary w ofensywie. Informując o śmierci żołnierzy prezydent USA powiedział, że jego kraj ich „pomści”. – Niestety, prawdopodobnie będzie ich więcej, zanim się to skończy. Tak to już jest – powiedział Donald Trump. – Działania bojowe trwają obecnie z pełną mocą i będą kontynuowane, dopóki nie osiągniemy wszystkich naszych celów – zapowiedział, dodając, że USA „mają bardzo ambitne cele”, ale tematu nie rozwinął.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump powiedział w rozmowie z portalem Axios, że rozważa kilka możliwych sposobó...
Seria wybuchów w Dausze, eksplozja w Abu Zabi, katastrofa F-15 w Kuwejcie
Izrael i Stany Zjednoczone zbombardowały irańskie wyrzutnie rakietowe i zaatakowały irańską marynarkę wojenną, twierdząc, że zniszczyły jej kwaterę główną i wiele okrętów wojennych. Według irańskich przywódców od początku nalotów zginęło ponad 200 osób. Hezbollah poinformował, że w poniedziałek rano wystrzelił rakiety z Libanu w kierunku Izraela w odpowiedzi na śmierć Alego Chameneiego i na „powtarzające się izraelskie akty agresji”. W odpowiedzi Izrael poinformował, że przechwycił jeden pocisk, a kilka spadło na otwarte tereny.
W poniedziałek rano w stolicy Kataru, Dausze, słyszano serię głośnych wybuchów – poinformowała agencja Reutera. Eksplozje i syreny alarmowe odnotowano także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie i Kuwejcie. W Dubaju słyszano „dwa następujące po sobie wybuchy” i przeloty myśliwców, a w Abu Zabi odnotowano „ogromną eksplozję”.