W sobotę USA i Izrael rozpoczęły ataki powietrzne na cele w Iranie – amerykańska operacja nosi kryptonim „Epicka furia”, a izraelska – „Ryczący lew”. Amerykanie poinformowali o zaatakowaniu ponad tysiąca celów przez ich siły. W atakach zginął m.in. najwyższy przywódca duchowy Islamskiej Republiki Iranu ajatollah Ali Chamenei. Amerykanie mieli też zatopić kilka irańskich okrętów.
Infolinia dla polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie
MSZ poinformował, że uruchomił dodatkową linię informacyjną dla obywateli RP przebywających na Bliskim Wschodzie.
Numer +48 22 523 88 80 ma być dostępny w godzinach największego obłożenia linii konsularnych. Pod numer ten można dzwonić w godzinach 8-22.
Dzięki dodatkowemu numerowi MSZ chce zapewnić dostęp do aktualnych informacji obywatelom RP w regionie Bliskiego Wschodu.
Ataki przeprowadzają m.in. bombowce strategiczne B-2, które zrzucają 900-kilogramowe bomby na znajdującą się pod ziemią infrastrukturę związaną z irańskim programem rakietowym.
Czytaj więcej
Izrael przeprowadził kolejne uderzenia powietrzne na cele w Teheranie i rozszerzył kampanię prowa...
Iran nie zamierzał dokonać wyprzedzającego ataku na wojska USA?
Po rozpoczęciu ataków przedstawiciele administracji USA przekonywali, że prezydent Donald Trump zdecydował się rozpocząć operację wojskową przeciw Iranowi m.in. dlatego, iż istniały przesłanki pozwalające sądzić, że Iran może zaatakować wyprzedzająco amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie. Jeden z przedstawicieli administracji USA mówił w sobotę, że Trump „nie zamierza siedzieć z założonymi rękoma i pozwalać amerykańskim siłom w regionie przyjmować ataki”.