Reklama

Wielbiciele odrzutowców i jachtów. Jak Rosja omija zachodnie sankcje?

Poprzez zarejestrowane w rajach podatkowych firmy Rosjanie kupują i eksportują w świat produkty ropopochodne, a nawet węgiel pochodzący z okupowanego Donbasu.
Rosyjscy biznesmeni, politycy i prezesi spółek państwowych uwielbiają jachty

Rosyjscy biznesmeni, politycy i prezesi spółek państwowych uwielbiają jachty

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie techniki Rosja wykorzystuje do omijania zachodnich sankcji?
  • Jaka jest rola rajów podatkowych w międzynarodowych operacjach rosyjskich firm?
  • W jaki sposób rosyjskie firmy handlują towarami mimo nałożonych sankcji?
  • Kim są kluczowi beneficjenci omijania sankcji nałożonych na Rosję?
  • Jak Rosjanie uzyskują dostęp do międzynarodowych kart płatniczych?
  • Jaki jest wpływ omijania sankcji na gospodarkę Rosji i przedłużanie konfliktu z Ukrainą?

W ubiegłym roku Władimir Putin podliczył, że Zachód dotychczas (od rosyjskiej aneksji Krymu w 2014 r.) wprowadził wobec Rosji ponad 28 tys. różnego rodzaju sankcji uderzających w firmy i osoby fizyczne. Większość restrykcji i ograniczeń UE, USA, Kanada, Japonia, Korea Południowa (i inne demokratyczne państwa świata) wprowadziły po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Unia Europejska szykuje już 20. pakiet sankcji wobec Rosji, blokowany obecnie przez Węgry

– Mam wrażenie, że inicjatorzy tych sankcji już sami się pogubili i nie wiedzą, ile ich wprowadzono i przeciwko komu – ironizował rosyjski dyktator podczas zeszłorocznego spotkania z przedstawicielami rosyjskiego przemysłu. Wtórując Putinowi, propaganda Kremla utrzymuje, że rosyjska gospodarka zdążyła już się „zaadaptować” do restrykcji, wzmacnia własną produkcję i stawia na współpracę z rynkami „przyjaznych” państw. O rajach podatkowych i państwach pośredniczących w omijaniu zachodnich sankcji w rosyjskich rządowych mediach nie znajdziemy ani słowa. To temat tabu, jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic dzisiejszej Rosji.

Raje podatkowe pod brytyjską flagą i tysiące operacji rosyjskich firm 

Terytoria zamorskie Wielkiej Brytanii to kilkanaście rozrzuconych po oceanach wysp pozostałych po dawnym imperium kolonialnym. Pozostają pod brytyjską kontrolą, ale nie stanowią integralnej części Zjednoczonego Królestwa. Korzystają z autonomii podatkowej i kuszą tym samym beneficjentów z wielu zakątków świata, również z Rosji Władimira Putina, która już piąty rok z rzędu prowadzi wojnę w Europie. Omijają zachodnie sankcje, ukrywając się pod długimi nazwami nikomu nieznanych firm zarejestrowanych w rajach podatkowych.

W ciągu trzech lat pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą na terytoriach zamorskich Wielkiej Brytanii z udziałem rosyjskich firm przeprowadzono co najmniej 29 tys. operacji handlowych opiewających w sumie na ponad 8 mld dol. Lwia część tych operacji przypada na Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Bermudy, Kajmany i Gibraltar. Wynika to z najnowszego raportu rosyjskiej filii Transparency International (zakazanej w Rosji i działającej od 2022 r. za granicą). Ostatnie opisywane w raporcie operacje były przeprowadzane w styczniu ubiegłego roku.

Reklama
Reklama

Eksperci tropiący omijające sankcje rosyjskie firmy dotarli do materiałów świadczących o tym, że rosyjskie firmy omijały w ten sposób sankcje, handlując m.in. produktami ropopochodnymi, ołowiem, cynkiem, a nawet węglem pochodzącym z kopalni znajdujących się na terenie okupowanego ukraińskiego Donbasu. 

Z danych tych wynika, że rosyjskie firmy z sektora energetycznego (wydobywające ropę i gaz) rozliczały się poprzez zarejestrowane na Kajmanach firmy m.in. za importowane do Rosji części turbin gazowych. Z kolei znajdująca się pod wieloma sankcjami spółka państwowa „Śmigłowce Rosji” (Wiertolioty Rossii) handlowała poprzez Gibraltar częściami z firmami indyjskimi i chińskimi. Chińczycy i Hindusi najwyraźniej próbują w ten sposób ukryć współpracę z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym, by nie podpaść pod wtórne sankcje Zachodu.

Czytaj więcej

Doradca Zełenskiego Mychajło Podolak dla „Rzeczpospolitej”: Polska wspólnie z Ukrainą buduje tarczę dla Europy

Z raportu Transparency International dowiadujemy się też, że przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow poprzez zarejestrowaną w brytyjskich rajach podatkowych firmę zakupił prywatny odrzutowiec Airbus. Z kolei objęty sankcjami Wielkiej Brytanii rosyjski biznesmen Igor Kesajew w ten sam sposób nabył odrzutowiec Bombardier warty 14 mln dol.

Rosyjscy biznesmeni, politycy i prezesi spółek państwowych uwielbiają jachty. Z raportu wynika, że od 2022 r. do pierwszego kwartału 2024 r. poprzez firmy na terytoriach zamorskich Wielkiej Brytanii odnotowano co najmniej 160 operacji związanych z należącymi do Rosjan jachtami. Do Rosji poprzez firmy w rajach podatkowych sprowadzano też smartfony i sprzęt AGD.

– Skala może być znacznie większa, bo raport powstał wyłącznie na podstawie pochodzącej z Służby Celnej Rosji informacji, do których udało nam się dotrzeć. Po 2022 r. ukryto m.in. wszelkie informacje dotyczące operacji handlowych i zamówień publicznych, ale też deklaracje podatkowe urzędników czy polityków – mówi „Rzeczpospolitej” Władisław Nietiajew, autor raportu z rosyjskiej sekcji  Transparency International.

Reklama
Reklama

– Lista miejsc, gdzie Rosjanie mogą  ukryć swoje pieniądze czy skorzystać z usług pośredników skurcza się. Ale nadal są. Oprócz Terytoriów zamorskich Wielkiej Brytanii brudne rosyjskie pieniądze zapewne znajdziemy też w Dubaju, Hongkongu i rajach podatkowych w państewkach wyspiarskich – dodaje.

Konta bankowe w Azji i Kaukazie – jak Rosjanie uzyskują dostęp do międzynarodowych kart

W październiku ubiegłego roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po kolejnym zmasowanym ataku Rosji na Ukrainę mówił m.in., że do produkcji swoich rakiet i dronów Rosja mimo sankcji nadal używa części z USA i Europy, ale też z Tajwanu, Japonii czy Korei Południowej.

Rosjanie, również ci otwarcie popierający Putina, bezproblemowo docierają do popularnych europejskich kurortów. W jaki sposób nabywają bilety lotnicze, rozliczają się w sklepach, restauracjach czy hotelach na terenie UE, jeżeli rosyjskie banki od lat są objęte sankcjami? Armenia, Tadżykistan, Kirgistan, Kazachstan, a nawet Turcja – to kraje, w których Rosjanie od ręki zakładają konta bankowe, otwierając sobie tym samym dostęp do reszty świata.

Czytaj więcej

Szampan, rosyjska flaga i koszulka z portretem Putina. Jak Rosjanie bawią się w Courchevel

„W 2026 r. wiele banków w Tadżykistanie, Kirgistanie i Armenii oferuje zdalne wyrobienie kart, co sprawia, że proces uzyskania karty międzynarodowej jest znacznie prostszy. Jednocześnie banki w Kazachstanie oraz większość banków tureckich wymagają osobistej obecności” – czytamy na stronie jednej z wielu firm, które pośredniczą w zakładaniu kont bankowych.

Znany ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko twierdzi, że temat omijania przez Rosjan sankcji już nie dziwi Ukraińców. – To dobrze, że takie rzeczy wychodzą na jaw, ale Ukraina już do tego typu informacji zdążyła się przyzwyczaić. Rosja od dłuższego czasu wykorzystuje raje podatkowe i w ten sposób omija sankcje – mówi „Rzeczpospolitej” znany ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko. – To zasila rosyjską gospodarkę i pomaga Putinowi kontynuować wojnę – dodaje.

Społeczeństwo
Jaka lista żywności w zestawie awaryjnym? Niemieckie zalecenia to zapas na 10 dni
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Strajk paraliżuje Niemcy. Stanął transport publiczny
Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama