Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie techniki Rosja wykorzystuje do omijania zachodnich sankcji?
- Jaka jest rola rajów podatkowych w międzynarodowych operacjach rosyjskich firm?
- W jaki sposób rosyjskie firmy handlują towarami mimo nałożonych sankcji?
- Kim są kluczowi beneficjenci omijania sankcji nałożonych na Rosję?
- Jak Rosjanie uzyskują dostęp do międzynarodowych kart płatniczych?
- Jaki jest wpływ omijania sankcji na gospodarkę Rosji i przedłużanie konfliktu z Ukrainą?
W ubiegłym roku Władimir Putin podliczył, że Zachód dotychczas (od rosyjskiej aneksji Krymu w 2014 r.) wprowadził wobec Rosji ponad 28 tys. różnego rodzaju sankcji uderzających w firmy i osoby fizyczne. Większość restrykcji i ograniczeń UE, USA, Kanada, Japonia, Korea Południowa (i inne demokratyczne państwa świata) wprowadziły po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Unia Europejska szykuje już 20. pakiet sankcji wobec Rosji, blokowany obecnie przez Węgry.
– Mam wrażenie, że inicjatorzy tych sankcji już sami się pogubili i nie wiedzą, ile ich wprowadzono i przeciwko komu – ironizował rosyjski dyktator podczas zeszłorocznego spotkania z przedstawicielami rosyjskiego przemysłu. Wtórując Putinowi, propaganda Kremla utrzymuje, że rosyjska gospodarka zdążyła już się „zaadaptować” do restrykcji, wzmacnia własną produkcję i stawia na współpracę z rynkami „przyjaznych” państw. O rajach podatkowych i państwach pośredniczących w omijaniu zachodnich sankcji w rosyjskich rządowych mediach nie znajdziemy ani słowa. To temat tabu, jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic dzisiejszej Rosji.
Raje podatkowe pod brytyjską flagą i tysiące operacji rosyjskich firm
Terytoria zamorskie Wielkiej Brytanii to kilkanaście rozrzuconych po oceanach wysp pozostałych po dawnym imperium kolonialnym. Pozostają pod brytyjską kontrolą, ale nie stanowią integralnej części Zjednoczonego Królestwa. Korzystają z autonomii podatkowej i kuszą tym samym beneficjentów z wielu zakątków świata, również z Rosji Władimira Putina, która już piąty rok z rzędu prowadzi wojnę w Europie. Omijają zachodnie sankcje, ukrywając się pod długimi nazwami nikomu nieznanych firm zarejestrowanych w rajach podatkowych.
W ciągu trzech lat pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą na terytoriach zamorskich Wielkiej Brytanii z udziałem rosyjskich firm przeprowadzono co najmniej 29 tys. operacji handlowych opiewających w sumie na ponad 8 mld dol. Lwia część tych operacji przypada na Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Bermudy, Kajmany i Gibraltar. Wynika to z najnowszego raportu rosyjskiej filii Transparency International (zakazanej w Rosji i działającej od 2022 r. za granicą). Ostatnie opisywane w raporcie operacje były przeprowadzane w styczniu ubiegłego roku.