Reklama

Haszczyński: Tak czy owak Władywostok

Najpierw był pomysł strefy bezpieczeństwa od Vancouver do Władywostoku, teraz – wspólnoty gospodarczej od Lizbony po Władywostok.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Rzeczpospolita

Oba pomysły wyszły z Kremla, choć pierwszy został zgłoszony przez Dmitrija Miedwiediewa, a drugi ponad dwa lata później przez Władimira Putina. Łączy je jeszcze jedno – Niemcy. Tam właśnie, zapewne nie przez przypadek, są przedstawiane dalekosiężne projekty rosyjskich przywódców.

Pomysł budowania przez Rosję i Unię Europejską wspólnej i prosperującej Europy na pierwszy rzut oka wygląda dobrze. Zawsze lepiej współpracować i się lubić niż odwrotnie. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Współpraca i lubienie się ma polegać na bezwarunkowym przyjęciu Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO), znoszeniu wiz dla Rosjan czy umacnianiu Gazpromu. W zamian, oprócz realizowania szlachetnego hasła współpracy, Unia Europejska dostaje niewiele, może nie licząc wielkich koncernów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama