W niedzielnym programie „Loża Prasowa” w TVN24 powiedziałem, że rząd PO dotuje na różne sposoby środowisko „Krytyki Politycznej”. Ta uwaga była częścią debaty o stosunku Donalda Tuska do Kościoła i religii.
Moja teza była taka: z jednej strony Tusk broni krzyża i przestrzega przed laicyzowaniem Polaków na siłę. Ale z drugiej wspiera grupę, która jest przeciw obecności krzyża i religii w sferze publicznej. A to wsparcie przybiera różną postać – choćby wydania ogromnych sum na zorganizowanie we Wrocławiu Kongresu Kultury Polskiej według recept ludzi Krytyki, którzy przeważali wśród organizatorów i moderatorów.