Reklama

Rosyjskie kije w szprychy ukraińskiego roweru

Historyczny dzień na drodze do zbliżenia z Zachodem Ukraina ma za sobą.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Codzienną walkę: polityczną, ekonomiczną, społeczną i, niestety, nadal militarną, o skorzystanie w pełni z podpisanej w piątek umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską – przed sobą.

Wiekopomny sukces odniósł też w piątek w Brukseli nowy prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Unijni przywódcy zaufali mu i przyjęli jego narrację w sprawie konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Postawili Moskwie ultimatum podyktowane przez Poroszenkę. Czegoś takiego Bruksela jeszcze nie widziała.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama