Bloomberg informuje, że przedstawiciele władz USA i Rosji pracują nad tym, aby porozumienie w sprawie wojny powstało jeszcze przed zaplanowanym spotkaniem przywódców obu krajów, Donalda Trumpa i Władimira Putina, do którego może dojść już w przyszłym tygodniu. Wcześniej – w czwartek – portal Politico donosił, że amerykański przywódca zamierza spotkać się z Putinem, ale zanim do tego dojdzie, Putin powinien spotkać się z Zełenskim. Nie wykluczył też spotkania w formacie trójstronnym.
Czytaj więcej
- Przed chwilą zakończyłem długą rozmowę z prezydentem (Wołodymyrem) Zełenskim - mówił przed południem, na konferencji prasowej, premier Donald Tusk.
Bloomberg: Rosja i USA negocjują zatrzymanie wojny na Ukrainie
Źródła, na które powołuje się agencja Bloomberga, twierdzą , że Stany Zjednoczone starają się pozyskać poparcie dla tej propozycji zarówno ze strony Ukrainy, jak i jej europejskich sojuszników. Nie zostało to jednak potwierdzone.
Jak przypomniał Bloomberg, Władimir Putin żąda, by Ukraina oddała Rosji cały wschodni obszar Donbasu oraz Krym, który ta zaanektowała w 2014 roku. Prezydent Wołodymyr Zełenski musiałby jednak w takim przypadku wydać rozkaz wycofania wojsk z części obwodów ługańskiego i donieckiego, które wciąż pozostają w rękach Kijowa. „Byłoby to dla Rosji zwycięstwo, którego jej armia nie była w stanie osiągnąć militarnie od początku inwazji w lutym 2022 roku” – wskazuje Bloomberg.
1262. dzień wojny Rosji przeciwko Ukrainie
Agencja twierdzi także, że istnieje prawdopodobieństwo, iż Zełenskiemu zostanie przedstawiona umowa, na podstawie której będzie musiał zaakceptować utratę części terytorium Ukrainy. W ramach porozumienia Rosja miałaby wstrzymać ofensywę w obwodach chersońskim i zaporoskim w Ukrainie wzdłuż obecnych linii frontu – wskazano, zastrzegając, że warunki porozumienia mogą ulec zmianie.
Celem porozumienia miałoby być zamrożenie wojny i utorowanie drogi do rozejmu oraz rozmów technicznych w sprawie ostatecznego zawarcia pokoju – pisze Bloomberg.
Czytaj więcej
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapowiedział, że nie wymagał od Władimira Putina, by spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełe...
Co dalej z negocjacjami ws. wojny na Ukrainie?
Zaangażowanie Trumpa w kwestię wojny na Ukrainie sugeruje, że nadal widzi on szansę na zakończenie konfliktu na drodze dyplomatycznej, choć włączenie Zełenskiego do rozmów prawdopodobnie osłabiłoby zainteresowanie Putina – dotychczas odmawiał on spotkania z Zełenskim, gdyż uważał to za legitymizację jego przywództwa na Ukrainie.
Putin odrzucił możliwość spotkania z Zełenskim w Stambule w maju, po tym, jak Trump wyznaczył Rosji kolejny z wielu terminów na osiągnięcie postępów w procesie pokojowym. Rosyjscy urzędnicy oświadczyli wówczas, że Putin spotka się z Zełenskim dopiero po osiągnięciu porozumienia w sprawie memorandum dotyczącego przyszłych warunków układu pokojowego.
Nie wiadomo, jak możliwość bezpośredniego spotkania wpłynie na piątkowy termin nałożenia przez Trumpa dodatkowych sankcji na kraje kupujące rosyjskie surowce energetyczne. Prezydent USA zagroził podjęciem takich działań w celu ukarania Moskwy, jeśli Putin nie podejmie kroków w kierunku zakończenia wojny na Ukrainie do 8 sierpnia.
Zapytany, czy termin na wyrażenie zgody na zawieszenie broni przez Putina nadal upływa w piątek, Trump odpowiedział: „To zależy od niego (Putina – red.), zobaczymy, co ma do powiedzenia”.